przełożenie głowne - prosba o wytłumaczenie

Posty: 15   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Damian84
Forumowicz
 
Posty: 462
Dołączył(a): 2009-03-03, 18:46
Lokalizacja: EL

przełożenie głowne - prosba o wytłumaczenie

przez Damian84 » 2009-06-26, 08:44

czy mógłby mi ktos wytłumaczyc jak to jest z przełozeniem głownym w skrzyni?
za co dokladnie odpowiada? czym sie to rózni ? bo jestem chłonny wiedzy ic eikawi mnie to... generalnie wziołem sie za budowe hybrydy i tak czytam i czytam...
ale chciałbym konkretnych info jak to działa, za co odpowiada i czym sie rózni...

podziekował :D
Bóg dał nam nogi po to, abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie...

forum/viewtopic.php?t=32775&highlight=renaisanse+model - moje ED9

kocham VTI...oglądać w tylnim lusterku :D

Avatar użytkownika
spurek
Moderator
 
Posty: 1192
Dołączył(a): 2008-09-20, 10:43
Lokalizacja: Poznań / Suchy Las

przez spurek » 2009-06-26, 09:32

Przełożenie główne to największa zębatka, która jest przykręcona do trzonu mechanizmu różnicowego, oraz zębatka wałka głównego. Jest to ostatnia przekładnia skrzyni biegów, która napędza w sposób bezpośredni (pomijając mechanizm różnicowy) półosie. Im większy stosunek liczby zębów zębatki do liczy zębów wałka głównego tym większe jest nasze przełożenie główne -Fd -final drive(czy jakoś tak :) hehe )
I'm so JDM, my blood type is TypeR.

ED9-->ED9-->ED9 + EE8-->CH1 + EH6 + ED9-> CH1 + CG2 + RD2 + NA1

Avatar użytkownika
mr073k
Forumowicz
 
Posty: 894
Dołączył(a): 2009-01-25, 19:48
Lokalizacja: Barczewko k.Olsztyna

przez mr073k » 2009-06-26, 12:08

Damian84, chcesz masz lektóra: :)
Przekładnia głowna jest stale zazebioną przekładnią zębata usutuowaną międze kołami napędzanymi. jednym z zadań przekładni głownej jest uzyskanie przełożenia w układnie przeniesienia napędu, zwiększajacego moment obtotowy doprowadzony do kół.
W wiekszosci samochodow przekładnia głowna zmienia kierunek przekazywania napedu podluznego, zgodnego z kierunkiem osi walu korbowego silnika, na poprzeczny zgodnie z kierunkiem osi kol samochodu (jest to układ napedowy klasyczny, chodzi o most napedowy, itp tak jest jest w polonezie czy bmw)
Tylko w samochodach, w ktorych silnik jest ustawiony poprzecznie nie ma potrzeby zmiany kieruku przekazywania napędu, ponieważ oś wału korbowego jest równoległa do si kół. ( czyli tak jak u nas, przekładnia ta nazywa sie walcowa, nie zmienia ruchu poprzecznego na podłuzy jak w przypadku przekładni stozkowej stosowanej w mostach napedowych)
Wówczas przekładnie głowna stanowi para walcowych kół żebatych o zębach śrubowych skośnych, umieszczonych we wspólnej obudowie ze skrzynia biegów.
W typowych rozwiazaniach konstrukcyjnych przekładę głowna stanowi para stozkowych kół zębatych, mniejsze kolo zębate (zębnik) jest wykonane na wałku atakujacym, otrzymyjacym naped ze skrzyni biegow bezposrednio (w ukladach zblokowanych) lub za posrednictwem walu napedowego (uklad klasychny).
Duze kolo zębate zwane kolem talerzowym, jest osadzone w osi kół napędzanych samochodu. Jezeli osie obu stozkowatych kol zębatych przecinaja sie to przekłądnie, to przekladnie nazywamy zwykła, jezeli natomiast os wałka atakujacego jest połozona ponizej osi kola talezowego to przekladnie nazywamy HIPOIDALNĄ.
Jak nie bedziesz czegos wiedział, napisz to chetnie Cie jeszcze doucze :)
mam nadzieje ze na "pomógł" zasłuzyłem :rotfl:

i jeszcze linki do wipipedi:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Przek%C5%82adnia_walcowa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Przek%C5%8 ... %C5%BCkowa

Avatar użytkownika
Damian84
Forumowicz
 
Posty: 462
Dołączył(a): 2009-03-03, 18:46
Lokalizacja: EL

przez Damian84 » 2009-06-26, 12:29

ciekawa lektóra... dzieki... chodz i tak bardzije mnie ciekawi jak to sie ma na zmiany...np z 3.8 na 4.2...lub 4.3... co sie dzieje wtedy... co z momentem obrotowym przełozonym na koła?
Bóg dał nam nogi po to, abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie...

forum/viewtopic.php?t=32775&highlight=renaisanse+model - moje ED9

kocham VTI...oglądać w tylnim lusterku :D

Avatar użytkownika
mr073k
Forumowicz
 
Posty: 894
Dołączył(a): 2009-01-25, 19:48
Lokalizacja: Barczewko k.Olsztyna

przez mr073k » 2009-06-26, 12:55

jesli zmienisz przelozenie głowne, ilosc zebow na zebniku bedzie wieksze a na kole talezowym mniejsza, to skrzynie wydluzysz, moment obrotowy sie zmniejszy, predkosc obrotowa wzrosnie, jesli zebnik dostanie mniej zebow, kolo talezowe wiecej, to skrzynia bedzie krotsza, moment obrotowy wzrosnie, jednak predkosc obrotowa zmaleje

Avatar użytkownika
Damian84
Forumowicz
 
Posty: 462
Dołączył(a): 2009-03-03, 18:46
Lokalizacja: EL

przez Damian84 » 2009-06-26, 13:02

czyli jak moment obrotowy wzrosnie, teoretycznie auto powinno lepiej przyspieszac..., ale skoro predkosc obrotowa zmaleje to osiagnie mniejsze predkosci tak?
Bóg dał nam nogi po to, abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie...

forum/viewtopic.php?t=32775&highlight=renaisanse+model - moje ED9

kocham VTI...oglądać w tylnim lusterku :D

Avatar użytkownika
mr073k
Forumowicz
 
Posty: 894
Dołączył(a): 2009-01-25, 19:48
Lokalizacja: Barczewko k.Olsztyna

przez mr073k » 2009-06-26, 13:15

dokładnie, krotsza skrzynia, lepsze przyspieszenie, ale wolniejsza predkosc maksymalna

[ Dodano: 2009-06-26, 13:17 ]
chyba ze wydluzysz 5 bieg, to wtedy 1-4 beda krotsze a 5 wydluzona zostanie

Avatar użytkownika
Damian84
Forumowicz
 
Posty: 462
Dołączył(a): 2009-03-03, 18:46
Lokalizacja: EL

przez Damian84 » 2009-06-26, 13:56

ale bardziej mi wytłumacz z tym momentem obrotowym... chyba przeciesz nie zmienia sie jego wartośc, czyli nie urosnie dzieki samej skrzyni, tylko zostanie inaczej przekazany?
Bóg dał nam nogi po to, abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie...

forum/viewtopic.php?t=32775&highlight=renaisanse+model - moje ED9

kocham VTI...oglądać w tylnim lusterku :D

Avatar użytkownika
mr073k
Forumowicz
 
Posty: 894
Dołączył(a): 2009-01-25, 19:48
Lokalizacja: Barczewko k.Olsztyna

przez mr073k » 2009-06-26, 14:28

zobacz w pojazdach ciezarowych masz reduktor, zmniejsza on predkosc obrotowa kol, ale zwieksza moment obrotowy, dzieki temu kola maja duzą sile zeby pojazd załadowany ruszyc , wyjechac z grzaskiego terenu, moment obrotowy kol napedzanych jest inna wartoscia niz moment obrotowy silnika.
moment obrotowy silnika to jest jak by moment w ktorym silnik pracuje z najwieksza wydajnoscia, ma najlszej.
Moment obrotowy na kolach to siła z jaka przekazywany jest obrot kola na podłoze.
Postaram sie wytlumaczyc w najprostszy spodub, powiedzmy ze moment to masa, masz kawał deski, na srodku pod deska jest pieniek, przelozenie tak jak by 1:1 wzgledem koncow, kladziesz na jeden koniec 100 kg, Ty stajesz na drugim koncu i wazysz powiedzmy 50 kg, przy przelozeniu 1:1, 100 kg cie podniesie, ale jak wezmiesz przelozenie 3:1, twoja strona dłuzsza, i po drugiej stronie dalej masz 100 kg, Ty dalej wazysz 50 kg, stajesz i okazuje sie ze podnoscisz 100 kg, dzwignia zmienila sie na tyle ze twoj ciezar jest silniejsze, jednak nie zmieniles masy.
I tak samo dziala skrzynia, nie zmienia wartosci mocy ani momentu silnika, zmienia ruch obrotowy, jesli silnik obraca sie z 3tys obr/min, wtedy ma 100 nm, a na wyjsciu ze skrzynie walek obraca sie 1 tys obr/min ale jego moment wynosci 300 nm, to tak mniej wiecej tylko podaje dane ;)
Moment obrotowy mozna inaczej powiedziec jako moment skretny,
masz gruby pret, jeden koniec zamocowany na stale, drugi przykrecony do maszyny ktora ma go wykrecic, silnik przy przełozeniu 1:1 nawet by nie zakrecil, nie wygil preta, ale jak zastosujesz skrzynie ktora przekladnie ma np 1:1000 to okazuje sie ze silnik z latwosia obraca pret, skreca go bez problemu, nie nic nie robiles z jego momentem.
Ciezko mi jest opisac tak, wolał bym powiedziec, dlatego tak troche sie rozpisalem, ale mam nadzieje ze cos z tego zrozumiesz.

Avatar użytkownika
Damian84
Forumowicz
 
Posty: 462
Dołączył(a): 2009-03-03, 18:46
Lokalizacja: EL

przez Damian84 » 2009-06-26, 15:29

mniej wieciej..
czy zmieniajac przełozenie głowne, np skacajac skrzynie auto jest silniejsze ale wolniejsze? tak? lepiej rozpredza sie, moment przekazywany jest wiekszy ale wolniej pojedzie tak?
przykład fd 3,86 zmiana na 4.25... ??? jak to bedzie wtedy wyglądac?
Bóg dał nam nogi po to, abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie...

forum/viewtopic.php?t=32775&highlight=renaisanse+model - moje ED9

kocham VTI...oglądać w tylnim lusterku :D

Avatar użytkownika
mr073k
Forumowicz
 
Posty: 894
Dołączył(a): 2009-01-25, 19:48
Lokalizacja: Barczewko k.Olsztyna

przez mr073k » 2009-06-26, 16:18

tak skracajac jest mocniejsze, lepiej przyspiesza, ale wolniejsza jest jego predkosc maksymalna na poszczegulnych biegach.
Jezeli zmnienisz fd z 3,86 na 4,25 to zmieni sie charakterystyka obrotow na poszczegulnych przelozeniach, na 3,86 miales 105 km/h na 2 biegu to na 4,25 bedzie to powiedzmy 90 km/h .
Ale przy zmianie biegu z np. z odciecia z 2 na 3 przy przelozeniu 3,86 obroty spadały do powiedzmy 4 tysiecy, na przełozeniu 4,25 wskocza wyzej na np, 4,5 tysiąca.

Boci@n
Forumowicz
 
Posty: 134
Dołączył(a): 2007-08-31, 01:27

przez Boci@n » 2009-06-26, 16:21

zmieniając fd z 3.8 na 4.25 samochód będzie przyspieszał lepiej ale prędkości maksymalne osiągane na każdym biegu będą mniejsze. różnica w przełożeniu to jakieś 10%, wiec można uogólnić ze jest to tak jakbyś zwiększył moment o te 10 %. Silnik bedzie miał nadal taki sam moment i moc ale na kołach na każdym biegu ten moment będzie większy niż wcześniej.

[ Dodano: 2009-06-26, 16:29 ]
mr073k napisał(a):Ale przy zmianie biegu z np. z odciecia z 2 na 3 przy przelozeniu 3,86 obroty spadały do powiedzmy 4 tysiecy, na przełozeniu 4,25 wskocza wyzej na np, 4,5 tysiąca.

chyba jednak nie do końca jest tak jak piszesz. Oznaczało by to że przy przełożeniu głównym 4.9 po zmianie z 2 na 3 wskakiwałbym na 7k rpm. Biegi są nie ruszane więc różnice można pominąć. Wszystkie biegi się skrócą. Co innego jakbyś dodał 3 i 4 bieg krótszy (w ed9 i tak jest krotki) wtedy rozpędzasz sie na 2 do 100km/h wbijasz 3 i lądujesz w >5k

Avatar użytkownika
mr073k
Forumowicz
 
Posty: 894
Dołączył(a): 2009-01-25, 19:48
Lokalizacja: Barczewko k.Olsztyna

przez mr073k » 2009-06-26, 16:54

Boci@n, napisałem mniej wiecej dla przykladu, a ile zejda, ile sie skruca tego nie wiem :)

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2009-06-26, 18:27

Różnica między obrotami przy zmianie biegów pozostanie taka, jaka była! Chyba, że ruszysz same biegi...

Dla przykłądu, gdy zmienisz z dwójki na trójkę przy 8000rpm to spadnie do 5500rpm niezależnie od tego, jaki masz Fd... Różnica będzie polegała na tym, że przy Fd powiedzmy 3.8 zrobisz to przy 100km/h, zaś przy 4.2 będziesz wtedy mieć na liczniku 90km/h.

A kwestię zmiany Fd chyba najlepiej wytłumaczyć na przykłądzie roweru górsiego :) Weź, że tylne przerzutki (powiedzmy 6 sztuk) to twoje "biegi", a przednia to zmieniający się Fd. Na małej przerzutce z przodu (wysokie Fd) rozpędzisz się bardzo szybko, ale już po chwili dojdziesz do najwyższej i nie będziesz w stanie już szybciej machać nogami :D A jedziesz powiedzmy 30km/h. Wrzucisz "dużą" z przodu (małe FD) to rozpędzasz się wolniej, ale za to możesz pojechać i 50km/h :)

A o co biega z tym zmieniającym się momentem? Jest takie coś jak moment zredukowany do np wału silnika, albo (nie wiem, czy to nadal nazywa sie zredukowany) do powiedzmy naszego koła. Silnik ma powiedzmy 130Nm momentu - mnożysz razy przełożenie (całkowite!) i sprawność - wtedy nagle ci się okaże, że na jedynce masz "na kole" np 500Nm :P Ale nie pojedziesz szybciej, niz 50km/h :) Albo jak dasz większy Fd to na kole zrobi ci sie 550Nm, ale za to maksymalnie przy 45km/h :)

Avatar użytkownika
vrus
Forumowicz
 
Posty: 1133
Dołączył(a): 2008-05-13, 14:05
Lokalizacja: Zabrze

przez vrus » 2010-07-18, 15:21

pytanie z innej beczki ale w tym samym temacie

jaka jest najlepsza konfiguracja skrzyni w rexie z d16z5?

przełozenie głowne z concerto (z jakim silnikiem? oznaczenie?)
jak najlepiej dobrac biegi? ( chciałbym dłuższą 5 ) tak aby było "szybko" ?

Posty: 15   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości