Mianowicie jechałem sobie CRX-em 60-70km/h na 4. biegu spokojnie z lekko wciśniętym gazem- nie przyspieszałem, utrzymywałem cały czas taką prędkość, auto nagle zgasło - nie wydało przy tym żadnych dziwnych dzwięków po prostu zgasło- na tej 4ce b. delikatnie wytracał prędkość, jak najszybciej wrzuciłem luz i zatrzymałem się. Próbowałem odpalić ale rozrusznik kręcił raz... a potem wydawał z siebie dźwięk jaki wydaje rozrusznik jak "odpalamy zapalone auto" potem spróbowałem odpalić na pych, ale auto da się przepchać na biegu! normalnie jedzie... i nie chce zapalić... zostawiłem go na mieście i jestem kurde załamany...
Panowie poratujcie...
Aha prąd jest wszystkie światła świecą, check engine gaśnie, tylko kontrolka z akumulatorem się zapalała...


