Mam taki problem. Obrotomierz mi skacze powyżej 3, czasem 4krpm-tak jakby się zacinał a potem dostawał jakiś impuls (oscyluje to w amplitudzie około 1,5krpm) . Bez znaczenia czy podczas jazdy czy na biegu jałowym. Podobnie jest na wolnych obrotach, ale tutaj dostaje czasem szybki impuls ujemny-spada do zera na chwilę. Autem lekko telepie. Ostatnio zmieniałem cewkę, sprawdzałem przewody, świece, kopułkę. Czy możliwe że jest to wina dolotu powietrza, albo przepustnicy?? Dodam, że komp nie zgłasza żadnych błędów.
wsadź może starą cewke, jeśli w miarę sprawna i zobaczy czy też tak się będzie działo. zdaje mi się że wina czegoś w aparacie zapłonowym. Moze najprosciej skoro i tak miałes problemy z cewką i wogole to sie z kimś ustaw i podmień cały aparat zapłonowy i zobaczysz czy to tego wina
moduł w aparacie zapłonowym.albo uszkodzony albo styk nie zwiera dobrze.Rozbierz aparat i będziesz miał w środku kilka przewodów,chyba 3.przeczyść styki.Miałem tak w del solu.