Po pierwsze w naszym pięknym kraju należy zapłacić podatek również od darowizny, więc jak już będziesz chciał robić manewr z darowizną od ojca w postaci crx'a o przygotuj się na to
A po drugie - niestety nic nie jest tak piękne - jeśli jest się wpisanym jako współwłaściciel to jesteś też dopisany do ubezpieczenia - i również płacisz zwyżki. Podam na przykładzie: ja bodaj od 8 lat opłacam oc w pzu za motorynkę, która stoi niejeżdżona ale procenty mi lecą. Niedawno ojciec zmienił samochód na lagune II - miałem być dopisany do ubezpieczenia żeby było bezpieczniej w razie jakiejś stłuczki, ale niestety - mimo, że tak jak pisałem od 8 lat jestem klientem pzu, to miły pan w okienku wyliczył ubezpieczenie na rok beze mnie 1500 zł, a ze mną niestety 2500 zł (głównie przez mój wiek). Stanęło na tym, że jednak nie jestem dopisany, bo to chyba lekka przesada stosowac takie zwyżki.
Pozostaje mi póki co uważnie jeździć autem ojca, ale jestem zdecydowany kupić samochód (wiadomo jaki
) i korzystać w pełni z wypracowanych przeze mnie zniżek, które z motorynki przejdą na samochód
Życzę Tobie więcej szczęścia

