W srodku pompe slychac i cyka. Ale jednak jak nazgul otworzyl u siebie maske to slychac dosc glosno z cos tam buczy przez chwile. A u mnie pod maska cisza. Co to moze byc?

_TrotyL_ napisał(a):aparat zaplonowy.
tez tak mialem. silnik zakrecil, pochodzil kilka sekund i....zabulgotal poprzerywal i zgasl.
swiece dawaly iskre.
komputer nie wywalil zadnego bledu.
paliwo ok, wtryski ok.
wiec metodami prob i bledow wymienialem po kolei klocki.
na pierwszy rzut aparat zaplonowy i po wymianie okazalo sie ze byl to strzal w dziesiatke, a mialem w zanadzu jeszcze komputer i rezystor wtryskow czy jakos tak.
jesli masz mozliwosc od kogos pozyczyc to zrob to. zaoszczedzi duzo czasu i nerwow.
podaje iskre tylko w zupelnie przestawionych fazach. gdyby byl to dwusów to jeszcze by cos od czasu do czasu strzelil w wydech czy dolot. ale zero reakcji jakiejkolwiek mialem![]()
ps. oczywsicie sprawdz to paliwo najpierw i czy dostaje napiecie na wtryski jak krecisz silnikiem.
szkoda ze rozrusznik za wolno kreci i nie mozna sprawdzic momentu zaplonu stroboskopem.

Bartus napisał(a):Witam
przekaznik cyka pompe slychac ze zasysa, iskra jes,t wiec o co chodzi?(
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości