mi tez sie moze uda?jak byda przymrozki w nocy to zglowy mam grzyby w niedziele,no mam nadzieje ze beda [a mojej sie nie dalo przekabacic wiec nadzieja w mrozie.
Ja postaram się wpaść - jak nie załatwię transportu to na rowerq podskocze - przynajmniej zobaczę stare gęby
PS. Paręludzi pisało do mnie maile i smsy w sprawie kubków, a więc mogę przywieść na Tesco trzy kubki - 2 bordowe i jeden zielony - cena bez zmian 20zł za sztukę - narazie niestety tylko te kubki bo nie było mnie kraju i chwilowo zawiesiłem sprzedaż - mogę jedynie sprzedać to co mi zostało. Jak ktoś chce fotki to pisać.
Eno - ja mam ceerkę - tyle, że narazie nie jeździ Ja się nie umawiam bo niemam autka i niewiem jak będzie z transportem, a na rowerze później Was nie będę gonił spod McDonalda (i tak nie mielibyście szans w tych złomach %-) )