przynajmniej jak sobie fruwam wieczorami po snegu nie musze dotykac recznego rexik idealnie łamie sie bez niego Ale racja jest taka ze na zakretach trzeba zwalniac bo to istna bezstia driftu po sniegu na letnich kapciach z tyłu .... i tak najszybszy w okolicy
:) hehe Najlepiej mieć 4 ale jak niema na 4 to miło jest mieć 2 bo przynajmniej mozna ruszyć normalnie i zahamować a ogolna predkosc poruszania sie jest taka ze te letnie z tyłu w ogole nie przeszkadzaja na codzień no chyba ze Szalejemy wtedy co zakret to leci śliczny boczek
ale z zimowami na przodzie bardzo łatwo wysterować i mamy efekt Slicznej jazdy z poslizgami przy minimum wysiłku
i tak w ogóle to ostatnio byłem na zebraniu organizowanym przez przedstawiciela Michelin, i omawiano tam kwestie że jeżeli ktoś ma tylko jedną parę zimówek, albo jeżeli ma dwie ale tylko jedna jest dobra, to należy te lepsze mieć na tylnej osi, gdyż w trakcie wpadania w poślizg, to właśnie tył zaczyna iść bokiem a nie przód. Ale wg mnie i tak należy mieć wszystkie oponki w dobrym stanie i akurat na oponkach nie należy oszczędzać
i bezwypadkowa jazda, po prostu trzeba tylko dostosowac predkosc do warunkow i tyle
to rozumiem ze do 20km/h zwalniasz
wystarczy lewą stopą przycisnać masa narzucic i boczek sam idzie 
taka jazda że hej ho