mam taki problem że nie mogę wykręcić dwóch świec bo jakoś ciężko idą a nie chce niczego urwać. Te dwie co się odkęcają wyszły lekko i nie wiem czego to może być przyczyna.
Jakieś sugestie czy mogę włożyć więcej siły w odkręcenie i czy nic się tam nie stanie??
U mnie jedna świeca w d16z5 tez nie chciała się odkręcic. Zdesperowany odkrecalem ja, potem ona się blokowala, przykręcałem o 1/4 obrotu w prawo, potem w lewo dokad się dało, znowu w prawo o 1/4 obrotu i tak przez pół godziny. Wkoncu świeca wyszła, - teraz świece wykręcają się już normalnie.
Możesz spróbować mojego sposobu, tylko z wyczuciem
nie wiem jakiej sily uzywasz ale zeby ukrecic swiece trzeba uzyc jej duzo wiec sprobuj "szarpnac" ja kluczem a nie uzywajac stopniowo coraz wiekszej sily probowal ja odkrecic tylko jednym smialym ruchem i powinna puscic.
powinna puscic..albo sie ukrecic, sruby sie odkreca jednym ruchem a nie szarpaniem, jak nie idzie to znaczy ze albo gwint skopany albo aluminium zaczelo sie utleniac, volvox podal dobra metode, tak samo i przema.. najlepiej zastosowac ich polaczenie czyli nalac wd i stopniowo odkrecac prawo lewo
Rudolf napisał(a):jeszcze zadna mi sie nie ukrecila
zapytaj np na oponach , czemu jak śruba w kole zapieczona biorą przedłużkę a odkładają klucz pneumatyczny jak ktoś kiedyś kręcił pneumatycznym to wie o co kaman
no ale co tu porównywać szpiliki koła do gwintu w głowicy aluminiowej, na chama się świec nie wykreca, tylko z wyczuciem, zrób tak jak volvox, napisał, powinno pomoc, a jak usłyszysz takie cyk i bedzie się luźno krecić to sie swieca ukreciła