Del Sol Jarocin
Tutaj zamieszczajcie linki do ogłoszeń z internetu - może ktoś coś wie na temat danego samochodu...

Posty: 31   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
Norb!
Forumowicz
 
Posty: 240
Dołączył(a): 2007-02-11, 17:08
Lokalizacja: PGS

przez Norb! » 2009-01-03, 15:16

Hehe to może faktycznie chodzi o kogoś innego :rotfl:

Avatar użytkownika
Diups
Moderator
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 2006-08-20, 16:34
Lokalizacja: Kraków

przez Diups » 2009-01-03, 15:39

ja mam od niego auto... lekko bite z przodu, bo sprawdzilo sie to pozniej jak rozebralem przod
i nie narzekam... i silnikowo i zawieszeniowo jest spoko...
nie mniej jednak inne auta ktore wtedy tam staly nie zachwycaly...
DELSLOW PROJECT
[center]Mój ulubiony cytat na tym forum skierowany do mnie to:
Dratinni napisał(a):odezwał się ten co ma del sol i go nie stać na dokładki i siatex
[/center]

Avatar użytkownika
redbul
Forumowicz
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 2006-07-09, 18:48
Lokalizacja: Mikstat

przez redbul » 2009-01-03, 22:10

powiem wam że niemcy głupkami takimi nie są i nie bitych aut polakowi za grosze nie popchna...

stan-pol
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2009-01-12, 00:56

przez stan-pol » 2009-01-12, 01:46

Witam

Jestem z Jarocina, chciałbym wyjaśnić kilka faktów, po pierwsze sprowadzamy samochody bite lekko i mocno bite na części i tak jak już ktoś to pisał że Niemiec dobrego samochodu za grosze nie odda, chciałbym nadmienić że te samochody maja ponad 10lat i ich przeszłość u poprzedniego właściciela jest nie znana, są samochody które są igły bez malowania a są też takie co mają błotnik wyspawany albo jakieś elementy malowane, na pewno nie składamy samochodów z ćwiartek, już czytałem że samochód bity z przodu i z tyłu, cofnięte kilometry, Jeżeli klient przyjeżdża i ogląda samochód odpowiada mu, zapoznał się z jego stanem, kupuje i później żali się na forum że bity z przodu i z tyłu to coś jest tu nie tak. Jeżeli było coś robione u nas , samochód był bity,malowany, to zdjęcia są zrobione przed naprawą. Dla przykładu weźmy tą srebrną 1996r z klimą. Samochód był przywieziony po lekkim niedochamowaniu. Wszystkie części zostały wymienione, nic nie było klepane. Poduszki były całe, choć kontrolka świeciła.

Pozdrawiam

malder
Forumowicz
 
Posty: 438
Dołączył(a): 2008-12-28, 01:15
Lokalizacja: Wrocław

przez malder » 2009-01-18, 18:14

Szkoda ze nie pokazaliscie mi tych zdjec jak chcialem auto brac. Moze juz bym ja mial bez niepotrzebnego zrażania się i wszyscy byliby zadowoleni a tak jestem skołowany bo rózne opinie tu slysze.

Avatar użytkownika
freelanc3r
Forumowicz
 
Posty: 511
Dołączył(a): 2007-09-30, 15:14

przez freelanc3r » 2009-01-18, 21:30

no i fajnie ze STAN-POL sie wypowiedzial

ale jednak 1 autko wiosny nie czyni, zarzutow bylo dosyc sporo
przydal by sie jeszcze jakis przyklad ale o dziwo reszta wystawionych aut to absolutnie BEZWYPADKOWE

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2009-01-18, 21:39

za takie pieniądze to te auta powinny być cycuś, a nie żądać ponad 20 tys. za solkę z transtopem, który się zacina, abs'em, który nie działa, el. szybami, z których jedna chodzi kiedy chce, a do tego łyse gumy, taką daytonę był oglądać w Jarocinie kolega i ani mowy o negocjacji ceny, dajcie spokój, najdroższe solki na portalu i jeszcze każda po przejściach (skoro o tym nie ma mowy w ogłoszeniach to ciekawe co jeszcze jest zatajane...), żeby chociaż ceny były adekwatne do stanu to nikt by cudów nie żądał...
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

malder
Forumowicz
 
Posty: 438
Dołączył(a): 2008-12-28, 01:15
Lokalizacja: Wrocław

przez malder » 2009-01-19, 00:23

No właśnie Pirul, zawsze mozna sie dogadac, kazdy z nas wie ze nie sa to auta nowe (chociaz wiecznie mlode) i nie ma sie co oszukiwac z przebiegiem czy jakimis puknieciami. Czy nie lepiej jest wylozyc karty na stol - pokazac zdjecia, powiedziec: "bylo to i to" ?? A negocjacja ceny byla jest i bedzie. Wiec mysle ze regula zlotego srodka i nic wiecej - i bedzie ok. Pozdro!!!

Avatar użytkownika
Dratinni
Forumowicz
 
Posty: 598
Dołączył(a): 2006-08-23, 11:59
Lokalizacja: Czarnków WLKP

przez Dratinni » 2009-01-19, 00:44

Stan-Pol ceny macie z kosmosu :szok:
Jest jedna rzecz, dla której warto jeździć Honda CRX . http://video.google.com/videoplay?docid ... 410774747#
Witam [you] maniaku H

Avatar użytkownika
freelanc3r
Forumowicz
 
Posty: 511
Dołączył(a): 2007-09-30, 15:14

przez freelanc3r » 2009-01-19, 01:42

ich brocha za ile sprzedaja

chociaz to zdrowe przegiecie paly :P

SEBA brccrx
Forumowicz
 
Posty: 47
Dołączył(a): 2008-01-20, 22:05
Lokalizacja: Irlandia, Longford
Samochód: FTO 1.3 turbo

przez SEBA brccrx » 2009-01-19, 04:18

stan-pol napisał(a):Jeżeli klient przyjeżdża i ogląda samochód odpowiada mu, zapoznał się z jego stanem, kupuje i później żali się na forum że bity z przodu i z tyłu to coś jest tu nie tak.

a to dobre
ciekawe jak w ciągu kilku minut oglądania można zapoznać się ze stanem technicznym
(cofnięty licznik i tym podobne ukryte wady to zupełnie wpożądku tak?)
skoro tyle się buli to samochód powinien być w trochę lepszym stanie niż odpic przed sprzedaniem i karty na stół

Avatar użytkownika
Niuton
Forumowicz
 
Posty: 331
Dołączył(a): 2008-05-30, 00:38
Lokalizacja: Warszawa

przez Niuton » 2009-01-21, 02:03

SEBA brccrx napisał(a):
stan-pol napisał(a):Jeżeli klient przyjeżdża i ogląda samochód odpowiada mu, zapoznał się z jego stanem, kupuje i później żali się na forum że bity z przodu i z tyłu to coś jest tu nie tak.

a to dobre
ciekawe jak w ciągu kilku minut oglądania można zapoznać się ze stanem technicznym
(cofnięty licznik i tym podobne ukryte wady to zupełnie wpożądku tak?)
skoro tyle się buli to samochód powinien być w trochę lepszym stanie niż odpic przed sprzedaniem i karty na stół


w kilka minut to jest nie relane żeby sie zapoznąć się ze stanem faktycznym samochodu,
- a jesli ktoś uważa że np cofniety licznik to jeszcze jest dopuszczalne zło,
bo w sumie kupujacy powinien się tego w domyśle spodziewać,
a gdy fakt ten wynikał z dokumentów które się otrzymuję dopiero po dobiciu targu ( co by sie przpadkiem nie rozmyślił kupujący ), dla zainteresowanych chodzi mi o stare niemieckie przeglądy które wykazują jasno, że przebieg jest o 40 tyś kilometrów większy w 2005 roku, dziwnym trafem jakoś te dokumenty się zapodziły w momenice zapoznawania sie ze stanem pojazdu.

a tekst:

stan-pol napisał(a):już czytałem że samochód bity z przodu i z tyłu, cofnięte kilometry, Jeżeli klient przyjeżdża i ogląda samochód odpowiada mu, zapoznał się z jego stanem, kupuje i później żali się na forum że bity z przodu i z tyłu to coś jest tu nie tak.


to nie jest żadne żalenie tylko opis jak to było w konkretnym przypadku !!!

fakt jest taki że licznik był cofnięty a SPRZEDAJĄCY zaznaczał nawet w ofercie o przebiegu 180 000 km ! , i nikt mi nie w mówi że o tym nie wiedział, że stan licznika jest o 40 tyś cofniety,
bo co ? niby niemiec go cofnął, a ktoś co na codzień sprzedaje auta to przeoczył, fakt wynikał jasno z dokumentów które dostałem. Ja z nich doczytałem się dopiero po czasie ze słownikiem niemickiego ! Bo w sumie co mi miał mówić stek cyferek w przeglądzie (a który z nich to był przebieg ? )
Wiec zatajenie tego to wcale nie jest nić złego ? tak ?

Dodam że SPRZEDAJĄCY oznajmiał tylko o usterkach które widać było gołym okiem ( stłuczka z przodu, uszkodzony centralny ), to co już nie widać i kupujacy nie wie to już lepiej ukryć, a jak kupi i się zorientuje to już będzie po ptakach.

Bo mowa o zwrocie kasy za samochód jak sie zorientuje to i tak nie ma sensu, bo faktura i tak jest na 1/3 wartości jaką się zapłaciło, i nawet jak poszedł bym z tym do sądu że zostałem oszukany, to moge liczyć tylko na sumę z faktury która jest zaniżona.

Twierdzenie że niedochamowany samochód, który miał wymienione elementy a nie "klepane" to już jest "igła" ??? To co jest w takim przypadku samochodem "powypadkowym" ???

I czy ktoś nadal twierdzi że to nie jest naciąganie ?

NO tak, w sumie to tylko zatajenie niektórych faktów, a nie naciąganie naiwnych KUPUJĄCYCH !

pirul napisał(a):za takie pieniądze to te auta powinny być cycuś...dajcie spokój, najdroższe solki na portalu i jeszcze każda po przejściach (skoro o tym nie ma mowy w ogłoszeniach to ciekawe co jeszcze jest zatajane...), żeby chociaż ceny były adekwatne do stanu to nikt by cudów nie żądał...


Widać byłem bardzo naiwnym człowiekiem bo kuplem tzw "pojazd niejeżdzony po polskich drogach" sugerujący nienaganny stan techniczny, a który okazał sie nie taki różowy jak to opisywał sprzedający.

Jeśli przytoczyłem tu choć jedną rzecz niezgodną z stanem faktycznym, to proszę o przykład !

Pozostawiam to to samodzielnej analizy każdego z was.

Dla mnie wystarczy jedno kłamstwko lub krętactwo, zeby uznać kogoś za nie godnego zafania !
https://www.facebook.com/pages/Wystroim ... 0997447364 strojenie Hond, Crome, Hondata, Ecumaster, ulica i Hamownia obciążeniowa

Avatar użytkownika
Thomson
Moderator
 
Posty: 2838
Dołączył(a): 2004-09-15, 08:35
Lokalizacja: SouthSide

przez Thomson » 2009-01-21, 08:47

STAN-POL powinien dostać bana na handel czymkolwiek w PL... niestety, jestem bardzo uczulony na krętaczy i oszustów, a z opisu usera wynika, że został oszukany i to dosyć chamsko (żeby dać komuś książkę z innym przebiegiem dopiero po podpisaniu umowy to już trzeba mieć tupet)... nie ma czegoś takiego jak dopuszczanie na kręcony licznik "bo wszyscy tak robią", Polacy to głupi naród i jak 15-letnie auto ma 100 tys przebiegu to jest igła itd., nie mówiąc o tym, że patrzą na przebieg zamiast na stan auta. Dziwne, że 99% crxów na allegro ma przebieg poniżej 200 tys km, średnio ed9 ma ok 180, a del sol 120, a 90% jest bezwypadkowych chociaż juz po samych zdjęciach widać, że to padaki... piszecie, że auto miało niedohamowanie, a nie wiem czy ja dobrze widzę, czy światło tak pada ale lewy tylny błotnik ma jakiś inny odcień?? niestety, o dobrego handlarza ciężko, wszyscy kręcą wały, żeby tylko zrobić hajs, a ludzie cały czas się na to nabierają. To przykre, ale prawdziwe... Jak to się mówi, zdobyć zaufanie jest trudno, a żeby je stracić wystarczy jeden błąd, a zła wiadomość rozchodzi się 10x szybciej niż dobra... ja bym w stan-pol'u nie kupił żadnego auta... ceny z kosmosu-stan z dupy (nie wiem czy wszystkie, ale ten tak za tą kasę) nie będę się bardzo rozpisywał bo chyba nikt nie lubi długich postów, po drugie źle się czuję, a po trzecie to aż szkoda się denerwować na takich "rodaków" co to za trochę gotówki, wolą Cię wyurchać w dupę, zamiast zdobyć kolejnego klienta... stan-pol, jesteście daremni i na pewno będę odradzał każdemu kupno jakiegokolwiek samochodu w tej "firemce"... no ale przecież "widziały gały co brały" więc nasze auta "som fajne" :nieok: :nieok: :nieok: :nieok:

Avatar użytkownika
Niuton
Forumowicz
 
Posty: 331
Dołączył(a): 2008-05-30, 00:38
Lokalizacja: Warszawa

przez Niuton » 2009-01-21, 11:35

Jeśli chodzi o standardowe elementy w samochdzie które porostu się zużywają, to nie mam pretensji, w końcu auto ma grubo ponad 10 lat, prawda jest taka że co najmniej jeden istotny fakt został zatajony, i niech to będzie ostrzeżeniem dla innych kupujących, że trzeba wszystko sprawdzić 3 razy przy zakupach u nich.

W koncu kupiło tam kilka osób, niektóre są zadowolone, może nie w każdym przpadku było tak jak ze mną.

Co do dokumentów, żeby było jasne

- jak byłem pierwszy raz oglądać to sie gdzieś zagubiły :/
- jak pojechałem już pewny zakupu to dostałem oczywiscie wszystkie dokumenty ( brief, ubezpieczenie, akcyzy itp, samochód nie miał prowadzonej ksiażki samochodu, zapłaciłem, dostałem fakturę, no i kilka gratisów ( atesty na felgi wydech itd i właśnie te przeglądy.

Przebieg wylukałem wkarcie z przeglądu technicznego, takiego jak sie u nas w polsce robi, jest tam wszsystko o amorach, hamulcach i miedzy innymi przebieg

Zaznaczam że wogóle nie znam niemieckiego i nie miałem nawet jak zweryfikować co tam jest napisane, dopiero po kilku dniach porosiłem znajoma tłumaczkę żeby mi to przetłumaczyła :) i tu wyszło szydło z worka.

Możę czepialski jestem, ale zostałem choćby na tym fakcie wydymany, bo sprzedający dobrze zdawal sobie z tego faktu sprawę.

I nie bedę tu opisywał reszty rzeczy które wynikły później, bo część osób z forum widziało mój samochód, i wie o co chodzi. Nie bede tu pisał bibli.
https://www.facebook.com/pages/Wystroim ... 0997447364 strojenie Hond, Crome, Hondata, Ecumaster, ulica i Hamownia obciążeniowa

Avatar użytkownika
Diups
Moderator
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 2006-08-20, 16:34
Lokalizacja: Kraków

przez Diups » 2009-01-21, 17:42

Niuton, dawaj... co jeszcze było nie tak ?
DELSLOW PROJECT
[center]Mój ulubiony cytat na tym forum skierowany do mnie to:
Dratinni napisał(a):odezwał się ten co ma del sol i go nie stać na dokładki i siatex
[/center]

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 31   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości