i trzeba by w aso kupić?ciekawe ile tam za tarcze i kto je produkuje
freerider.crx napisał(a):to co piszesz woła o pomste do nieba, jak cie nie stać na tarcze, klocki itd. to kup sobie rower, chyba chopaku nie doświadczyłeś nigdy pęknięcia tarczy podczas jazdy...atom1 napisał(a):dobrze dobrze najlepiej mowia ci co nei maja o tym pojecia ..jak zawsze:)... kazdy wie ze najlepiej jest wymieniac i tak sie zaleca- ale rzeczywistosc jest inna, i to jest wlasnie POLSKA I UKRAINA i jeszcze nei jedno panstwo w ktorym ceny sa chore i trzeba oszczedzac, nie jest to nic zlego, sam tak jezdze i nie narzekamKoniu bój się Boga!!!!koniu napisał(a):Ja myślę że tarcze można toczyć do oporu a z drugiej strony klocka dospawać kawałki blaszki żeby niwelować stracony materiał. Jak to wszystko można w garażu zrobić i będzie działało jak nowe
..bo wiem jak jest w polsce
i nie ma co sie oszukiwac i robic wielkich min ze tak nie wolno ze nie mozna...daj sobie na luz
..
kazdy zrobi jak zechce, a raczej tak jak mu na to finanse pozwalaja


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości