szybkie pytanko jaka minimalna grubosc musza miec tarcze i ile maja nowe, ewentualnie gdzie na tarczach takie oznaczenia znalesc o ile sa, zarowno wentylowane jak i zwykle.
bylem u tokarza mowi ze 25zl za toczenie wentylowanej i 20zl za zwykla i teraz mysle czy sie oplaca czy kupic nowe. z przodu mam brembo gladkie z tylu jakies ch*jwieco i nie wiem. beda z nimi latac greenstuff i mysle jak tu temat budzetowo rozegrac bo jednak w odleglych planach bedzie chyba jednak 262 wiec nie chce sie wykosztowac na jakies nawiercane nacinane cuda na kiju. co myslicie?
Krzyh00, problem polega na tym ze tarcze pokazują ze sa krzywe dopiero po rozgrzaniu wieć tarcze trzeba było by toczyć rozgrzane do takiej temperatury jaka panuje w warunkach jazdy. Przetoczenie je wyrówna ale jak sie rozgrzeje dalej to samo bedzie
Do piękna trzeba dojrzeć...niektóre rzeczy piękniejsze być nie moga - CRX
hmmm... czyli tarcze po rozgrzaniu krzywią sie a po ostudzeniu cudownie prostują? cos nie wierze w ta teorie, jak sie tarcza pokrzywi to jest krzywa caly czas moim zdaniem
Krzyh00, Tarcza, która się raz pokrzywiła jest wadliwa, jak ją przetoczysz to jest jeszcze cieńsza i łatwiej się krzywi. Ja miałem założone nowe tarcze i się pokrzywiły w przeciągu miesiąca (nie wiem czy takie tarcze - ATE, czy też były źle zamontowane), były grube to zdecydowałem się na toczenie, ale jak się okazało to strata kasy w moim przypadku. I dodatkowo miałem jak mówisz, jak hamulce zimne to biły, ale mniej niż jak były ciepłe.
nemezis napisał(a):tarcze pokazują ze sa krzywe dopiero po rozgrzaniu
no chyba nie.
u nas w robocie ludzie sami sobie tocza tarcze i nikt nie narzeka.ostatnio toczylem kumplowi do bmw i juz smiga dwa miesiace i zero jakiegokolwiek bicia. wiadomo minimalnie slabsze beda ale nie ze od razu lipa albo jakis inny szajs.jak masz mozliwosc po taniu przetoczyc to polecam
kup nowe
to jest twoje zdrowie a może i życie
pęknie ci i kapa
duży wydatek nie jest a masz pewność że bezpiezeństwo będzie zachowane
przetaczać to można bębny...
nie tocz tylko wymieniaj. Ja sprawdzilem to na wlasnej skorze i stracilem tylko kase na tokarza a na drugi dzien pojechalem kupic nowe i jak reka odjal. Poza tym hamulce to kwestia twojego bezpieczenstwa i mysle ze to jest chyba wystarczajacy argument
problem sie chyba sam rozwiązal bo pomierzylem tarcze i wyszlo ze przednie z fabrycznych 21mm maja juz tylko 19mm grubosci a tylne 8,5 takze raczej nie ma z czego zbierac
jakie tarcze polecacie? chodzi mi o cos taniego mimo wszystko zadnych wydumek