Niestety gdzies kapie, drazni mnie to strasznie bo przez najblizszy tydzien nie mam czasu na naprawe tego (spawanie / wymiana baku) czy sa jakies pasty, kleje zatykajace takie dziury? Jak ktos zna nazwe czegos takiego to dajcie znac, bo nie mam zamiaru notowac spalania na poziomie 20 litrow.
Witam. Stary sposób na tymczasową naprawę baku to wziąć mydło najlepiej szare zetrzeć na tarce dodać odrobinę wody tak żeby zrobić coś ala plastelina i zakleić, benzyna mydła nie rozpuszcza, kiedyś w Fiacie127 też mi wyleciała dziurka i kapało i jak zakleiłem to bardzo długo tak jeździłem i nie było problemu.
spawać można, wyjąć bak i zalać go wodą aby oparów benzyny nie było, a co do mydła to myślałem że to najprostszy sposób, ja bym tak zrobił jak by mnie np. w trasie coś takiego złapało.
bo mądrale wymyślili metalowe przewody kilka dni temu tez sie męczyłem z tym ale naszczescie przerdzewiał na łączeniu z gumowym wiec go tylko mocniej naciągłem na rurke ale i tak sie namęczyłem