sluchajcie wpadlem na pomysl zeby zorganizowac grupe w wawie i pojechac do macka na hamownie. dal by nam napewno dobra cene.
kamere by sie wzielo i nakrecilo jakis super filmik z warszawskiego dyna dayu
co otym mysliscie.
nie chodzi o jakas rywalizacje czy cos tylko by sie pomirzylo i kazdy by wiedzial co i jak a jestem pewien z wiekszosc by wyjechala zadowolona. bo raczej ceerki nie trzymaja mocy na korzysc
jest nas duzo w wawie i fajnie by sie bylo przejechac. ustawilibysmy sie np. w auchancie na targowku zeby wszyscy jechali tyle samo. macka hamownia jest przed jablonna.
mario,loobo, turbo, kuki, pinki, macias, tom, mati, marcin, ender, jaciab, leon, sesu, kejkej, i jeszcze wiecej (sory za tych ktorych nie wyczytalem) . bysmy sie zebrali i by fajnie to wyszlo. co wy na to??
jak sie jedzie sam to placi sie 50zl za hamowanie. wiec nie jest jeszcze taka tragadia.
jak myslicie??
i prosze konkrety
(nie licząć środy z przed 3 tygodni) - tak nie może być :x :x