szok. wszystko ujebane w oleju.przyjechalm do domu wybadalem skad cieknie- okazalo sie ze uszczelka pod pokrywa zaworow.luz . jako ze autko mi potrzebne jeszcze przez 2 dni wzialem silikon poprawilem uszczelke a nowa sie zamowi jutro. dziwne bylo ze sruby bylo jakos lekko podokrecane.tez poprawilem.wszystko umylem i w droge. jakie bylo moje zdziwienie jak otworzylem maske po jakis 10 km. wszystko czysciutkie oprocz lewego przedniego naroznika glowicy. widac ze ciekl olej. i stad moje pytanie? czego tak ku#$%wa jest? uszczelka byla zmieniana na koniec kwietnia, victor reinz.planowana glowica. slabo jest przykrecona czy jak? znow wywala uszczelke
czy ten typ tak ma a ja sie niepotrzenie czepiam.wydaje mi sie ze wczesniej tak nie bylo.pomocy please
zapomnialem dopisac silniczek:d16a9