Temat jest tego typu , zamieniłem swoje EE8 na del sola SOHC w... gazie. Może ktoś z Was się orientuje dlaczego od zapłonu silnika i przejechania jakiś 3 km silnik zaczyna kaszlec , a na luzie gaśnie.. Pózniej musze ja pilowac z 1.5 minuty ,żeby odpalila ponownie i wtedy jest już ok. Hula jak tralala. I tak jest wiecznie . Co może byc przyczyną? Swiece były rzekomo wymieniane.
Druga sprawa .. Czy wszystkie solki ESI na seryjnym zawieszeniu się bujają przy 150 ? Bo po przesiadce z EE8 ciezko mi teraz dojsc do jakiejs tam normalnosci zawieszenia i moge miec nieco zwichrowane odczucia teraz ,ale mi się wydaje ,że samochód pływa. Drogi się trzyma ,ale przy 150 już tego taki pewien nie jestem...
A teraz ciekawostka.. VTEC na gazie chyba nie istnieje , albo jest totalnie nie odczuwalny :p

...