Witam,
mam dosc nietypowy problem - kiedy zatankuje do pelna mam problem z odpaleniem auta (musze przygazowac, ale czesto nie moge i 3 minuty ze stacji odjechac).
Objawia sie to w ten sposob, ze po wlozeniu kluczyka i przekreceniu na pozycje przed samym zaplonem nie ma specyficznego "bzzzz", czyli nie zalacza sie elektronika prawdopodobnie. Czesto nawet w koncu, gdy sie zalaczy to i tak gasnie po odpaleniu.
Pozniej problem juz nie wystepuje w najmniejszym stopniu - jedynie świeżo po zatankowaniu.
Gasnie Ci kontrolka silnika czy pali sie ... i nie daje bzyku bzyku hehe .. cos kolo 60-70 zł bodajrze jesli to ten przekaznik ... on jest po stronbie kierowcy gdzies kolo nog
Uzywany kosztuje 40zl, ale skoro starczy przelutowac to jeszcze sprobuje go zreanimować. W ktorym dokladnie miejscu sie znajduje i jak w przyblizeniu wyglada?