Chodzi dokladnie o moje ogloszenie i nabycie kpl felg przez "Krzyh00", i wniesiona przez niego reklamacje do które nie wiem jak mam się odnieśc. A teraz od początku:
Link do ogłoszenia w dziale SPRZEDAM:
forum/viewtopic.php?t=21187
Towar wyslalem i dzis otrzymuje wiadomosc:
"witam
dzis dostalem felgi, szybka diagnoza - te felgi to złom tylko i wylacznie.
jedna felga uderzona w 4 miejscach !
dwie felgi po jednym strzale
jedna felga którą MOŻE dałoby sie wywazyc ale tez ma bicie i to nie na rancie a na stopie felgi. w ogole nie oplaca sie ich naprawiac.
nie wnikam czy szukałeś jelenia czy sie na tym nie znasz, ale watpie zeby je
w ogole ktokolwiek sprawdzal na wyważarce bo wgnioty widac golym okiem
dla człowieka z branży a wywazaka nie pozostawila zludzen.
prosze o zwrot moich pieniedzy ..."
...
1. Auto zakupilem na tych felgach - nie wyczułem żadnego bicia ściągania itp. (Ani w momencie oglądania ani tuz przed zdjęciem ich z Hondy.
2. Auto było sprawdzane przez jednego z FORUMOWICZÓW:"KarolED9", Który potwierdzi w/w pkt.
3. Koła tuż po zakupie ... i wtedy zostało stwierdzone w warsztacie, który istnieje obok mnie od jakiś 20 lat... iż jedna felga jest skrzywiona i gdy kolo stanie w jakieś tam ustalonej pozycji powietrze sie będzie ulatniało powoli.
4. Komentarz drugiego klienta, który sie spóźnił w sensie felgi zostały sprzedane w/w Formowiczowi:
cyt:
- "witam "LOY" z honda forum (moderator Fiesta FORUM) ...jeśli masz jeszcze te uszkodzone, alu to jestem chętny ..o transport sie nie musisz martwic jestem z wawy i odbiorę osobiście"
- "za 200 zł felgi muszą zmarnowane, jak ktoś narzeka to szuka miodu w dupie"
- "bo jesli ktos sie spodziewa złota za 200pln to musi być idiotą"
- "niepotrzebnie sie przejmujesz i niepotrzebnie będą ludzie bili piane" - tekst dotyczy sie mojego zapytania o wystawienie tutaj tematu ... ale skoro sprzedałem na forum to i chce rozwiązać "problem" w tym samym miejscu
- "może kolo jest cwaniak i wymyślił ze będzie miał gratis odnowienie, powie ci ze felgi bija ze ty oszukałeś, ty zmiękniesz i grzecznie zapłacisz za naprawę"
Nie szukam Jelenia czy coś, Towar za 200 zł - to na pewno nie nówka ośka czy super stan zresztą widać na zdjęciach ogół... Wiem, że jedna była krzywa na bank... co i napisałem...
jeśli opis by sie zgadzał ze stanem faktycznym KUPUJĄCEGO to czy prędkościach w przedziale 0-180 km/h nie byłyby wyczuwalne choć minimalne drgania? Wątpię?
Jestem Tu "świeży" i nie chce mieć zepsutej opinii ... staram sie by było wręcz odwrotnie ...
Dołączam ankietę i proszę o wzięcie udziału i zabrania głosu.
Pozdrawiam
ps. Dodam jeszcze zdjęcia, po których kupujący zdecydował sie nabyć owe felgi.




i za przesylke zaboole