Jak co nie ktorzy wiedza od nie dawna woże sie Hondą CRX Del Sol, dokladnie to od dzisiaj mam tablice i moge sobie jezdzic. Furka sprawuje sie super, ma tam kilka rzeczy do zrobienia, ale narazie to martwi mnie skrzynia biegow. Jak wiadomo nowe auto to trzeba troche przetestowac
Ciagnie ladnie mysle jak na 11letnie autko jest to ta slabsza 125 KM wersja. Bez problemu rozbujalo sie do 200 km/h i mozliwe, ze poszlo by do 205 km/h na dluzszej drodze. Ciagnac na kazdym biegu do konca przykladowo z jedynki wrzucajac dwojke powyzej 6 000 obrotow nie da sie zrobic tego szybciej bo slychac nie mily dzwiek ze skrzyni biegow, wiadomo o co chodzi. Jak sie podczas zmiany z 1 na 2 wcisnie sprzeglo i chwile poczeka to mozna bez problemowo wrzucic dwojke, ale to oczywiste bo obroty spadaja, w skrzynie sie obrotu wyrownuja itp. Czy takie zachowanie skrzynie biegow w del solce jest normalne ? czy moze cos jest nie tak z nia ? Wiadomo, ze ceerki najwieksza moc maja przy duzych obrotach i jak sie chce szybko przyspieszyc to trzeba ciagnac do prawie konca na kazdym biegu.

Moze skrzynie w Del Sol roznily sie, moja ceerka to rocznik 93, twoja martii jak dobrze pamietam 96, moze sa inne skrzynie. Jak nie to co radzicie sprawdzic i jak wyglada naprawa, duzo roboty czy nie ?