tarcze hamulcowe przód

Posty: 85   •   Strona 3 z 6   •   1, 2, 3, 4, 5, 6
Avatar użytkownika
mrcinu
Forumowicz
 
Posty: 373
Dołączył(a): 2006-12-12, 13:30
Lokalizacja: Janów Lubelski

przez mrcinu » 2007-10-11, 00:27

hmm a moze by tak przetoczyc po prostu tarcze a klocuszki zakupic nowe ??

co o tym myslicie ??
[glow=olive][shadow=indigo]spoglądanie na ludzi z dołu :D BEZCENNE [/shadow][/glow] :P


pierwsze serducho d16a9 a teraz przeszczep na z5

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-10-11, 07:45

Jak tarcze grube to można.

Avatar użytkownika
falo
Forumowicz
 
Posty: 586
Dołączył(a): 2005-02-14, 12:51
Lokalizacja: Wawa - Białołęka
Samochód: ed9

przez falo » 2007-10-11, 10:31

Tyle tylko ze po stoczeniu ryzyko pogiecia ponownego tarcz jest wieksze bo zmniejsza sie pojemnosc cieplna. moim zdaniem stocznie ma sens jedynie przy malym biciu i przy toczeniu na samochodzie.

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2007-10-11, 20:08

no mi toczyli i dalej bije, takze niebardzo, ale odswiezenie tarcz jak zgnite i pordzewiale jak najbardziej
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-10-12, 00:40

falo napisał(a):Tyle tylko ze po stoczeniu ryzyko pogiecia ponownego tarcz jest wieksze bo zmniejsza sie pojemnosc cieplna.
Jak je używasz to się zużywaja i pojemność cieplna też się zmniejsza, więc ryzyko się zwiększa. Wszystko zelaży jak mocno dana osoba wykorzystuje hamulce, jak mało to mozna kupować tanie i przetaczać.

Avatar użytkownika
falo
Forumowicz
 
Posty: 586
Dołączył(a): 2005-02-14, 12:51
Lokalizacja: Wawa - Białołęka
Samochód: ed9

przez falo » 2007-10-12, 01:28

Nowe tarcze na przod mozna miec w okolicy 200pln wiec czy jest sens bawic sie w tocznie mocno pogietych tarcz i nie miec zadnej pewnosci czy bedzie lepiej a jesli to na jak dlugo?
Moim zdaniem nie ale kazdy musi to sam ocenic.

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-10-13, 15:34

falo napisał(a):czy jest sens bawic sie w tocznie mocno pogietych tarcz
Kto mówi o mocno pogiętych tarczach??


falo napisał(a):Moim zdaniem nie ale kazdy musi to sam ocenic.
Dokadnie tak. Czuje że odbierasz mnie jak wielkiego zwolennika przetaczania ale tak nie jest. Jest taki zabieg jak przetaczanie i ludzie jak chcą mogą z niego skorzystać, zależy to od wielu czynników. Ja poprostu nie odrzucam tego zabiegu, do wszystkiego trzeba podejść racjonalnie.

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2007-10-14, 16:11

Walter napisał(a):
falo napisał(a):czy jest sens bawic sie w tocznie mocno pogietych tarcz
Kto mówi o mocno pogiętych tarczach??


falo napisał(a):Moim zdaniem nie ale kazdy musi to sam ocenic.
Dokadnie tak. Czuje że odbierasz mnie jak wielkiego zwolennika przetaczania ale tak nie jest. Jest taki zabieg jak przetaczanie i ludzie jak chcą mogą z niego skorzystać, zależy to od wielu czynników. Ja poprostu nie odrzucam tego zabiegu, do wszystkiego trzeba podejść racjonalnie.


to moze ja cos dodam od siebie i odgrzeje kotleta :) Tarcz jest krzywa gdy jest gorąca i dlatego przetoczenie tarcz nic nie daje :)

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-10-14, 20:54

Snyka napisał(a):to moze ja cos dodam od siebie i odgrzeje kotleta :) Tarcz jest krzywa gdy jest gorąca i dlatego przetoczenie tarcz nic nie daje :)
To ja jeszcze dodam że jak ktoś spokojnie jeździ to nie ma kłopotów z przegrzewaniem tarcz :)

Avatar użytkownika
martii
Forumowicz
 
Posty: 510
Dołączył(a): 2004-07-16, 10:24
Lokalizacja: Sz-n

przez martii » 2007-10-18, 15:41

kazda tarcze mozna przegrzac, tylko trzeba pamietac ze po trzeba ja schlodzic, a nie zatrzymac sie i patrzec jak ladnie swieci

Avatar użytkownika
soundmaniac
Forumowicz
 
Posty: 137
Dołączył(a): 2007-04-02, 20:47
Lokalizacja: Wrocław

przez soundmaniac » 2007-11-27, 20:08

a co do pekania nawiercanych tarcz to zalezy czy byly odlewane czy hartowane czy jak... ojciec ma w aucie brembo max i przy 160 gdy hamowal ostro do prawie zera nie musial cisnac np od 80 km mocniej pedalu hamulca bo tarcze sie nie grzeja tak jak seryjne, i ani mowy o biciu tarcz,,,, chyba ze traficie na podrobki. autem przejecha 12 tys na tych tarczach i klockach ferrodo i do tej pory nie ma wyczuwalnego rantu na tarczy.

Avatar użytkownika
bratek30
Forumowicz
 
Posty: 147
Dołączył(a): 2007-01-27, 23:07
Lokalizacja: PIŁA - Wielkopolska

przez bratek30 » 2007-11-27, 21:09

Nie ma 100% pewnosci , że to sa tarcze!
Przerabiałem ten temat na mojej crx okazało się że sa do wymiany klocki pomimo tego że były nowe i jakieś tam tłoczki i teraz jest już wszystko Ok

Avatar użytkownika
soundmaniac
Forumowicz
 
Posty: 137
Dołączył(a): 2007-04-02, 20:47
Lokalizacja: Wrocław

przez soundmaniac » 2007-12-29, 13:24

kruku85 napisał(a):sam nie mam doswiadczenia z ta firma ale z uslyszanych opinii to maja slaba zywotnosc ale dopokui "zyja" to sa zajebiste. Nie wiem jak w rexie ale w subaru imprezach wytrzymuja ok 5k km

heh jakos w to nie wierze.... wyobrazacie sobie subaru ktore jezdzi co 5 tys km do serwisu aby tarcze wymienic?? te auta wtedy mialyby opinie ze szkoda gadac...

Avatar użytkownika
kruku85
Forumowicz
 
Posty: 1011
Dołączył(a): 2006-07-13, 20:34
Lokalizacja: Kielce

przez kruku85 » 2007-12-29, 14:25

soundmaniac napisał(a):
kruku85 napisał(a):sam nie mam doswiadczenia z ta firma ale z uslyszanych opinii to maja slaba zywotnosc ale dopokui "zyja" to sa zajebiste. Nie wiem jak w rexie ale w subaru imprezach wytrzymuja ok 5k km

heh jakos w to nie wierze.... wyobrazacie sobie subaru ktore jezdzi co 5 tys km do serwisu aby tarcze wymienic?? te auta wtedy mialyby opinie ze szkoda gadac...


czlowieku wiesz wogole o czym piszesz??
pisalem o nie seryjnych tarczach a z takimi sie do serwisu nie jedzie. Czy jak zalozysz sobie turbo do hondy i ci sue wysra silnik to masz pretensje do Hondy ze robia ch*jowe silniki??

Avatar użytkownika
soundmaniac
Forumowicz
 
Posty: 137
Dołączył(a): 2007-04-02, 20:47
Lokalizacja: Wrocław

przez soundmaniac » 2007-12-29, 16:56

tyle ze honda nie rozwija takiej mocy,predkosci i nie posiada czterotloczkowych hamulcow no i nie wazy tyle co subaru wiec chyba sila hamowania i nacisk na tarcze tez bedzie duzo mniejszy.... bo 1350 kg a 940 do zatrzymania do jest roznica .

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 85   •   Strona 3 z 6   •   1, 2, 3, 4, 5, 6

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-25, 15:48