tak patrze na to wszystko i narazie nic nie mowie...
zorganizujcie temat i zobaczymy co z tego wyjdzie... ale jesli sytuacja sie powtorzy w taki sposob w jaki to mialo jakis czas temu ze smyczami - wyciagne z tego dosc surowe konsekwencje.
a swoją drogą, o co Tobie chodzi Malcolm Feth, koszulek nie było, to chłopaki wzięli się zaparli i polarki nam organizują, to źle? Może przybliż temat, bo nie kumam o co biega... Pozdro