. Mówię oczywiście o mojej byłej ED9 - walona w przód nie za mocno - pogięty pas przedni i zrobiony na patencie poprzez nieudolne prostowanie. Walona też w lewy tył - jak stwierdził następny właściciel - podłuznica była troszkę ruszona, ale ja nie zauważyłem. Podłoga w bagażniku z lewej strony była pomarszczona troszkę. Nie zauważyłem żadnych problemów w prowadzeniu się auta - a zapier**lałem konkretnie jeśli można tak powiedzieć - czyli kjs-y, rajdy, streety jakieś tam itp. Jeśli byłby jakiś problem na pewno odczułbym to


Miłość nie zna granic
Co dokładnie było, jak i inne są mi nie znane- nie za mojej kadencji - poobijana przyszła z niemiec. Szukam budy do przekładki ale to trudny temat. Jeździ znośnie - geomertia w normie więc nie narzekam 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości