Co do tych moich pytan to rozumiem, ze kiedy przy zapalaniu mi nie pompowala pompka paliwa bo nie bylo slychac, i potem kontrolka silnika nie zgasla - to przekaznik.
A jesli pompka normalnie pompowala paliwo i kontrolka silnika po chwili zgasla, a potem jak chcialam zapalic to nic sie nie dzialo, rozrusznik w ogole nie krecil. To tez przekaznik??? Bo wydaje mi sie, ze skoro pompka dzialala, to przyczyna tkwi gdzie indziej... Czy to moze byc kostka stacyjki? A moze cos innego?
jak rozrusznik ci nie krecil to przede wszystkim sprawdz klemy na akumulatorze, pozniej wszystkie polaczenia na rozruszniku i na koniec stacyjke,
sam rozrusznik bardzo latwo sprawdzic, potrzebny ci jest kawalek kabla i przy wylaczonym zaplonie zdejmujesz z cewki rozrusznika ten cienszy przewod (jest on zakonczony "wsuwanym" konektorkiem i zeby zdjac wystarczy pociagnac za ten konektorek) i ten konektorek ktory zostal wolny na cewce laczysz z + akumulatora, jak rozrusznik jest dobry to na bank zacznie krecic silnikiem, a jezeli nie zacznie ktecic to masz rozrusznik do remontu
Ale to mozliwe, ze rozrusznik? Bo to mi sie tylko stalo raz odkad ja kupilam, czyli od okolo 5 miesiecy. Bylo to pare dni temu. A teraz wszystko jest ok, zapala odrazu bez problemu, nie trzeba nawet dluzej niz zwykle krecic rozrusznikiem, bo od razu pali. Bardziej bym podejzewala jakis chwilowy brak polaczen, cos z elektryka, czy co...
a to jak tak, to tylko gdzies "dziura" na jakims zlaczu, ewentualnie mogl sie "zawiesic" czesm sie tak zdarza, wprawdzie zadko ale jednak, pomaga wtedy kilkakrotne uderzenie czyms w rozrusznik ale zaznaczam TRZEBA ZROBIC TO Z CZUCIEM, zeby nie rozwalic go