mysle ze zdejmij podsufitke,,,,, zrob to co Ci kazal koniu ( uszczelnij rurki odplywowe od szybra ) i odrazu uszczelnij spryskiwacz,,, na silikon wszystko....
Dobry wątek, mam nadzieję, że mi pomoże, bo właśnie dziś po całonocnym deszczu na tylnej kanapie zrobiły mi się 2 jeziora :/ :/ cieknie z obu siłowników ...
zdejmujesz 2 boczne plastiki co sa dookola tylnych szyb, potem ten gorny plastik co jest swiatelko, lusterko zdejmujesz z takiego zatrzasku odkrecasz te takie przeciw sloneczne 2 bajery i nie weim czy nie trzeba zdjac bocznych plastikow co ida wzdluz slupkow przedniej szyby...i cala podsufitka ci spada:)
Dobra, zdjąłem podsufitkę, zapaprałem BARDZO gumowe wężyki, metalowe rurki. zapaćkałem też spryskiwacz. I jak pada to dalej cieknie, a cieknie całkiem mocno, aż bez siedzenia tylnego jeźdze. Coś jeszcze może przeciekać? A może od razu zacząć demontować szyberdach? tylko co dalej jak zdemontuje?
woda znowu sie dostala -odplywy mam drozne i uszczelnione
-spryskiwacz ok
-masa uszczelniajaca tez powinna byc ok
cieknie mi gdzies z pod blachy -zaznaczone na czerwono
a wyplywa na plastik w miejscu zaznaczonym na zielono.
po podsufitce nie cieknie bo dzis jezdzilem ze zdjeta, macie jakies pomysly?
tak, ten sam problem co zawsze, cieknie ci z łączenia dachu z bokiem.
Wyjmij te zaślepki na dachu zeskrob stary uszczelniacz który jest na końcu dachu zaraz przy klapie, uszczelnij na nowo i załóż na z powrotem uszczelki.