
ale cóż jest jak jest, ja jednak nie oceniam pochobnie. Nie złapałem na gorącym uczynku...



.Gościa osobiście nie znam wiem że pomógł dużo i wielu osobom ale troszke pare osób dało się ponieśc emocjom aby zdeptac i zabic,bravo ''rodacy''.Wiadomo że popełnił bład ale bez jaj ludzie...
robić takie wałki wykorzystujac swój autorytet to

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości