Właśnie może by ktoś objął jakiś mały patronat organizacyjny nad tym, najlepiej ich znajomy i się dowie czy jedziemy od domu do kościoła, czy po kościele do domu weselnego też, itp. Bo spotykamy się wstępnie o 13 pod Tesco, ale dobrze by było ujednolicić informacje tak by się nie okazało że ktoś nie dojechał bo się zagubił czy nie wiedział gdzie?
Nie rozchodzi mi się tu bóg wie jaką organizacje tylko dowiedzieć się kilku konkretnych szczegółów i napisać na forum.
Może Ewii by się dała namówić
Witam!
Skoro mój brat przejmuje inicjatywę, to ja się nie wtrącam, jutro z nim pogadam i dokładnie Wam jesczze dam znać.
Dzięki za zainteresowanie i do zobaczenia !!!
pozdrowionka
[ Dodano: 2007-05-01, 23:49 ] No, to znowu ja Więc tak, całym zamieszaniem będzie kierował Bartek, mój kuzyn (właściciel czerwonej CRXy), ponieważ zna ten teren i wie gdzie mieszkam A biorąc pod uwagę fakt, że jest to dobry kolega Hosika i Evii to myślę, że mu w tym pomogą.
I teraz są 2 propozycje:
1. Jeżeli macie ochotę odprowadzić mnie z mojego domu rodzinnego (będzie mi bardzo miło) to musicie być u mnie w okolicach 13.50, czyli na wspomnianej wcześniej stacji paliw BP w Kętach około 13.30.
2. Natomiast jeżeli chcecie przejechać kolumną tylko spod Kościoła do sali balowej, to w okolicach 15.40 pewno msza się skończy.
Więc jakoś się dogadajcie, pozwolę sobie dać nr telefonu do Bartka 507128020 - jak coś to jego męczcie.
Witam wszystkich tutaj obecnych, jak już sie domyślacie po samym nicku jestem Bratem Tomka ( aktualnie już prawie Młodego Pana ) i w związku z tym pozwoliłem siebie na zarejestrowanie sie na Waszym forum,
co do Ślubu to strawa wygląda następująco:
Ja niestety nie podjade po was na stacje (jak wcześniej pisał hoss) ponieważ braknie mi na to czasu, ale tak jak już wspomniał Tomek sprawą dojazdu pod dom zajmie sie Bartek więc tutaj jest wszystko jasne.
spotykacie sie pod Tesco o godz.13;00 to spokojnie dojedziecie na stacje bp w Kętach na godz.13;30, ale bedziecie musieli sie troche uwinąć ponieważ
ok.godz. 14:00 Tomek bedzie wychodził z domu tak więc czas bedzie troche napięty.
Myśle ze poradzicie sobie z dojazdem i organizacją bez zadnego problemu, tak więc do zobaczenia jutro W azie jakichkolwiek niejasności dzwoncie do Bartka.
No wiesz hoss, mi troche się nie widzi do Bielska jechać i spowrotem się wracać, bo do Kęt mam dużo bliżej od siebie. To o której mogę czekać na BP o ile tam trafię? Koło 13.30 wystarczy chyba?
Ostatnia noc kawalera (co prawda starego kawalera), czy ktos w Kosciele moze krzyknac na pytanie ksiedza, czy jest osoba ktora ma cos przeciwko temu slubowi "TAK"
Prosze moderatora o usuniecie tego postu max do jutra do 16tej??
Bo wzieło mnie dzisiejszej ostaniej nocy kawalerskiej po paru głebszych na takie wyznania