Wpakowalem bo nie zadzialaly mu swiatla stop, jade, jade nagle on sie podejrzanie cos zbliza to po heblach, zblokowalem przod to jeszcze tyl recznym dociagnalem , nie bylo gdzie uciec po prawej korek po lewej kraweznik a ja wol;e robic zderzak niz zawieche. Wiec dzwon..... zabraklo 20 cl dalej jakby stal i nic by sie nie stalo. ale to nic, jedziemy dalej, 2 pasmowka w strone katowic i tak ladnie okolo 90 - 100 km/h (jeszcze nie wiedzialem ze nie ma stopu) a tu nagle patrze a on tak samo dziwnie sie zbliza, wtedy bylo ostro szybko w lusterko hjeble reczny, troche zatanczylem i wyszedlem na prawym pasie a on na lewym prawie na roowno. Jakbym wtedy wpakowal to juz by nie bylo tak wesolo. Dziwie sie ze przeciez nigdy nie mialem nawet malej stluczki a wolno raczej nie jezdze i dzis dwa razy taka glupote zrobc.... :? ale patrze on dojezdza do skrzyzowania a swiatla nic.....nastepne skrzyzowanie i to samo, swiatla nic.....od tego omentu trzymalem sie zanim okolo 100m. Chlopaki sprawdzcie sobie swiatla bo moiwie Wam zadna przyjembniosc komus w dupe wjechac. A teraz ide rzeźbić zderzak. fuck.,
[ Dodano: Pon Maj 09, 2005 5:42 pm ]
ale wiekszosc autek wolala o pomste do nieba Sad
http://img145.echo.cx/my.php?image=hpim02053ec.jpg felgi mial ladne
wlasnie sie dowiedzialem ze ten fiacior ma 150KM, ciekawe czemu nie palil lacia :?