WITAM
Jeśli komuś przeszkadza taki temat proszę usunąć....
Szukam pomocy może ktoś spotkał się z takimi cudami..
A więc...
gofer 1.3 ful szpryca....
Wydmuchnął uszczelkę pod głowicą.... mianowicie ...planowałem głowice była sprawdzana na szczelność itd. ....po złożeniu chodziło autko bez problemu... po przejechaniu 1200km wydmuchnął znowu uszczelkę pomiędzy cylindrami.... od rozrządu i okopcona była przy zapłonie pomiędzy cylindrami...w tym momencie zacząłem szukać przyczyny... głowica jest ok. w 100% .............. I doszukałem się ze TŁOKI OD STRONY ZAPLONU WYSTAJA PONAD BLOK jakby się rozciągnęły mierząc suwmiarką od zapłonu po kolei wystaje 1 tłok 1mm 2 tlok0.8mm 3tlok 0.8mm 4tłok jest na zero czyli dobrze ten pomiar jest wykonany takim sposobem jakim mogłem zrobić.... bo sam to robię w domu... jak to możliwe tłoki nie maja żadnych luzów ciśnienie oleju tez ok.. tłoki znaki maja nie są powypalane itd.. co mam robić jaka jest tego przyczyna....
Jedynie co mi na myśl przychodzi ze Niemiec coś kombinował i włożył inne tłoki za wysokie...Ale to autko chodziło 2 lata u mojego brata...
Pozdrawiam....
niema żeczy której by nie wyjaśnili ludzie 