energy suspension - czyzby do d...?
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 12   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
rad83
Forumowicz
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2007-02-17, 13:48
Lokalizacja: Lublin

energy suspension - czyzby do d...?

przez rad83 » 2007-02-21, 00:01

witam ,
zamierzam sprawic sobie zestawi ES ,ale buszujac po internecie znalazlem goscia u ktorego po 9 miesiacach uzywania ES nadaja sie do wymiany , oto link :
http://www.crxsi.com/resources/classified/pics/hyperflex/
czekam na wasze komentaze.zaczynam sie wahac miedzy oryginalami z aso a ES

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2007-02-21, 00:08

ale oso sie rozchodzi?? bo nie czaje zabardzo moze ktos przetlumacyz te jego wypociny, u mnie tez zaczelo skrzypiec a raczej szelescic z przodu, pewnie ten smar sie skonczyl i trzeba go jakos uzupelnic.. nie jest to takie super jak mialo byc -ciche i w ogole ale jezdze juz ponad pol roku i luzow nie mam fakt ze duzo nie jezdze:)
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
szumal
Forumowicz
 
Posty: 273
Dołączył(a): 2005-06-23, 11:31
Lokalizacja: łorsoł

przez szumal » 2007-02-21, 00:11

po pierwsze to gosc niepotrzebnie wlozyl tylne cukierki ES. tego sie podobno nie zaleca poniewaz ogranicza to plaszczyzne ruchu wachacza.
po drugie nie widac tam smaru ktorego nalezy napchac ile wlezie. po trzecie nie wazny jest IMO wyglad tulejek a diagnoza luzów na wachaczach. Poza tym nie widzialem jak do tej pory żółtych ES
( byc moze to przeoczenie z mojej strony ale jakby co to sie zaraz wyjasni ) Jestem sceptyczny co do tego choc to nie znaczy ze bronie ES, tylko chetnie poznalbym wiecej faktów.
Jak sie nie chce zeby skrzypialy to sie kupuje czarne z grafitem czy czyms tam a nie lans kolorowe...

Kukus chwal sie ile przejezdziles na swoich gumkach i jak sie sprawuja??!!

Pozdrwiam ;)

Avatar użytkownika
rad83
Forumowicz
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2007-02-17, 13:48
Lokalizacja: Lublin

przez rad83 » 2007-02-21, 00:21

no wlasnie , najlepiej piszcie ile juz macie przejechane i jak sie zawiecha sprawuje. tu jeszcze dwa linki: http://crxsi.com/resources/classified/ads/24524.htm
http://www.crxsi.com/resources/classified/pics/hyperflex/removed/ .
p.s. z pierwzego linku powyzej wynika ze kiedys byly zolte ES.

kielon
Forumowicz
 
Posty: 132
Dołączył(a): 2005-06-15, 18:35
Lokalizacja: Otrębusy k/Pruszkowa

przez kielon » 2007-02-21, 10:37

Na swoich ES (czarnych) przejechalem ok. 3000km i nie ma problemu, zadnych luzow, skrzypienia, ogolnie rzecz biorac wszystko w porzadku.
Moj CRX niestety sprzedany :(

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2007-02-21, 11:44

13,000km i skrzypia z przodu bo popelnilem jeden blad :) smaru ktorego daje nam producent nie ma prawa zostac!!! a mi zostalo sporo :) ale juz wiem ktore to gumiaki skryzpia. lewa strone zrobilem a na prawa za duzo we mnie lenistwa :)
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

Avatar użytkownika
wojtek3miasto
Forumowicz
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2007-01-21, 21:34

przez wojtek3miasto » 2007-02-21, 23:39

z tego co mi wiadomo to energy suspension skrzypią zawsze jak zniknie smar i nie jest to nic dziwnego. Ale są nie do zajeżdżenia. A dużych cukierków tak jak pisał szumal się nie wymienia na es tylko wstawia oryginały. Ja miałem kaprys i kupiłem cały zawias oryginał i kosztowało mnie to więcej niż es. A zdaję sobie sprawę że napewno krócej na nim pojeżdżę. ;)
Megan Racing- |That's cool

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2007-02-21, 23:49

tylko gdize ten smar dokupic? bo u mnie poszedl caly a i tak skrzypiec zaczelo , jakos woda musi go wymywac lub cos ;/
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
rolek
Forumowicz
 
Posty: 524
Dołączył(a): 2004-07-10, 22:38
Lokalizacja: Wołomin

przez rolek » 2007-02-22, 10:36

A czy można zastosować inny smar? Bo u mnie tez skrzypi Wrrrr...
Nie sadzę że można zastosować smary z grupy ropopochodnych więc musi to być cos innego. Jakies propozycje?
PZDR!!!
Z kazdym dniem nieuchronnie zwiększa się liczba tych, którzy mogą pocałować mnie w dupę!!!

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2007-02-22, 11:05

karolek woda?? a mysles raczki po zabawie w tym smarze ? pewnie nie bo Ty wsyztsko w rekawiczkach zeby Justynka nie kryzczala zes brudny :P :rotfl2:

Smar jest przekozacki! Taki kicior prawie jak klej! i nie schodzi tak hop siup mydelkiem :)

Ogolnie cos dobrego typu miedziany czy jakis do lozyszk starczy oby to nie byl WD40 uwazany przez wielu za smar ;)
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

Avatar użytkownika
mariusz123
Forumowicz
 
Posty: 1345
Dołączył(a): 2005-05-30, 20:31
Lokalizacja: Szczerbice(Rybnik)

przez mariusz123 » 2007-02-22, 15:48

kolo 8tys,od maja,cos niekiedy jak deszcz pada sobie z przodu skrzypi.ostatnio sprawdzalem wszystkie w jakim sa stanie,i nic nie popekane itp,cukierki tez mam es i jest ok.no mi tez zostalo troche smaru hehehehe :rotfl2: ,ale ogolnie wiecej sie nie dalo wcisnac bo i tak nadmiar wyciskalo wiec dalem tyle ile szlo.nie kapuje jednego,po co zakladac es???zeby bylo sztywno i twardo!?!?to dlaczego nie radza zakladac cukierkow z es???cos za cos wkoncu,przeciez wlasnie chodzi o to zeby tylnie kolo nie latalo na boki itp!przeciez seryjny cukierek sie bedzie giol na zakretach a es ani drgnie!!! :rotfl: chyba ze ma sie giac???????????

Avatar użytkownika
szumal
Forumowicz
 
Posty: 273
Dołączył(a): 2005-06-23, 11:31
Lokalizacja: łorsoł

przez szumal » 2007-02-22, 17:34

to jak nie chcesz mariusz zeby Ci sie giął zawias to wogole wywal amory i sprezyny. wtedy bedzie jeszcze lepiej nie??
Cukierek to jedna z wazniejszych czesci tylnego zawieszenia, a nasze drogi to nie tor wiec coś się uginac musi. bo jak zawias sie nie bedzie uginal to buda zacznie.

ja kupilem energy bo na wszystkie gumki z aso mnie nie stac, a zamienniki z IC to porażka... narazie ES czekają na montaz...

Posty: 12   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-24, 14:04