Witam mam problem z odpalaniem, co dziwne nie rano nawet jak w nocy -17 wtedy odpala od razu ale jak sie przejade zostawie na chwile i pozniej raz jakby zaskoczy na chwile ale zaraz obroty spadaj i gasnie i pozniej nawet zaskoczyc nie chce??? Co to moze byc prosze o pomoc
a ja tak mialem,a po 5-10 min.(pojawilalo sie dopiero "cykniecie", za ktore ten przekaznik jest odpowiedzialny) jak postal to znow palil jak gdyby nic, u mnie to byl przekaznik wlasnie
Ostatnio edytowano 2007-01-26, 20:27 przez Przemek, łącznie edytowano 1 raz
ja tak mam ale mam zrabany aparat zaplonowy.moze byc aparat(sprawdz bledy na kompie), moze byc rowniez filtr paliwa(koszt ok 50zl).moze byc rowniez ze masz malo paliwa w baku lecz to jest malo prawdopodobne(wystepuje tylko na zimnym silniku).odezwij sie na pw to ci sprobuje pomóc.pozdro
pewnie rpzekaznik a lipe to mam ja bo kurde nie chce odpalac
i musze krecic i kreci i tak rpzy 15-20 zakreceniem zalapuje pyrk pyrk pyrk
swiece swieze zmiejszony odstep wyczyszczone kable nowe kopulka z palcem wyczyszczone i dalej grzyb.
i na SSG nie maja pomyslow troszke o silnik sie martwie tak rkecac na czczo
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior
bomba, spr cewkę zapłonowa -czesto tak własnie sie objawi problem odpalania,chociaż może też być inna przyczyna (raczej problem leży po stronie zapłonu -(moduł,czujnik hala,lub cewka) trzeba spr wszystko. ewentualnie dla swietego spokoju spr sprezanie silnika -ale mało prawdopodobne ,zeby było cos nie tak
specjalne ceny na usługi mechaniczne i duże rabaty na części!!! zapraszam...Pełna oferta produktów MOTUL !!! www.ars-service.pl
u ciebie napewno przekaznik ,ale jam mam inny problem jak zaczynam krecic to nie mam iskry , po pewnym czasie (2 min krecenia)sie pojawia i odpala to jest tylko jak jest zimny ,jak jest cieply wszystko oki .
i pytanie co jest u mnie??
haaaaaa i mam to samo!!
a skad wiesz ze iskry nie ma? sprawdzales?
ale dokaldnie to samo mam... musze dobre 15-20 razy zakrecic i dopiero zalapuje.
mi juz pomysly sie skoncyzly wiec mow ska teoria ze to iskra
znow pojawilo sie swiatelko nadziei
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior
Przekaznik..musisz jechac do elektryka zeby go wyja i zrobil nowe luty. Nie wiem jak sie to fachowo nazywa ale ...zimne luty sie zrobily...(czy jakos tak)? potym jak sie przejedziesz trzeba albo koloniego popukac albo poczekac zeby ostygl...
kukus napisał(a):haaaaaa i mam to samo!! a skad wiesz ze iskry nie ma? sprawdzales? ale dokaldnie to samo mam... musze dobre 15-20 razy zakrecic i dopiero zalapuje.
NAPRAIONE:D:D:D:D okazalo sie ze .....przekaznik zimne luty najpierw wyciagnalem aparat i zawiozlem do sprawdzenia all oki pozniej rozebrale m przekaznik poprawilem lutowanie i lata dzieki wielkie za pomoc
to jak juz gadamy o odpalaniu to nie bede robil noewgo tematuy,JA MAM TAK?NIEKIEDY NIE ODPALA MI ROZRUSZNIK!!!ALE PROBLEM NIE LEZY W ROZRUSZNIKU???BO JAK PODLACZE MU OSOBNO KABEL Z PRADEM TO ODPALA.PROBLEM TEZ NIE LEZY W STACYJCE,BO PRAD WYCHODZI I GDZIES SIE TRACI MIEDZY STACYJKA A ROZRUSZNIKIEM?????????//MACIE JAKIS POMYSL.AHA JAK POSTOI TO NORMALKA.AHA TEN PRZEKAZNIK JEST ODPOWIEDZIALNY TYLKO ZA PODAWANIE PALIWA CZY I ROZRUCH AUTA???????????????AHA TO SIE ZDARZA JAK PRZEJADE ZE 60KILOMETROW NARAZ LUB DAJE W PODLOGE.CZYLI JAK SIE DOBRZE ZAGRZEJE.POMOCY BO LATO SIE ZBLIZA A NIECHCE MI SIE KABLEM GO ODPALAC???????????!!!!!!!!!!!!
wg tego schematu images_2ndgen/manual_II_pliki/16-32.pdf przekaznik nie odpowiada za rozrusznik, nie masz przypadkiem jakiegos immobilajzera? jezeli nie masz to tylko w gre wchodzi stacyjka ewentualnie kable pomiedzy nia a rozrusznikiem