xi0nc napisał(a):No tak ale wyobrazcie sobie sytuacje ktora kiedys mialem. Jade sobie samochodem jakies 60 km/h wjezdzam na pasy a tu nagle zza stojacego na pasach zuka wyskakuje babka w pedzie nawet de.bilka nie pomyslala ze kierowca jadacego samochodu z naprzeciwka jej nie widzi ... no i dzieki temu ze byla jakas szersza droga ledwo ja ominalem ... normalnie mialem ochote wyjsc i jej do dupy nakopac ... i mimo ze byla na pasach to co ?? wyskakuje mi przed maske zalozmy 1,5m przede mna ... nie ma mozliwosci hamowania ominiecia ... zostaje tylko huk i nadzieja ze nie trup ...
..:VoyteQ:.. napisał(a):ja przezyłem taką sytuację... ładnych parę lat temu wychodzimy ze szkoły w piątek, jak zawsze wszystkim się spieszy... Ci na drodze mają zielone swiatło, a chłopaczki ze szkoły przebiegają co chwilę... jeden prosto na maskę auta - na szczęscie bardzo powaznych obrazeń nie było, ale sad orzekł, że wina jest mojego "kumpla" i ja się z tą decyzją zgadzam... nie zawsze kierowca potrąca pieszego, czasami to pieszy wpada w samochod
falo napisał(a):Widzą pasy i wydaje im się ze już sa nietykalni.
i od tego czasu nie przepadam za tymi wozami 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości