Naczytalem sie ze sa progresywne super bajera komfort a nisko a jak to ma sie do rzeczywistosci? Czy faktycznie sa miekie i nagle w przypadku studzienki
gdy wbijaja sie glebiej sa twarde by nadkole nie wylecialo czy to tylko bajki?
gdy wbijaja sie glebiej sa twarde by nadkole nie wylecialo czy to tylko bajki?
i jezdzi sie jak taczka,nie wybiera dobrze poprzecznych nierownosci(za bardzo skacze)tym samym tracac przyczepnosc przy hamowaniu co jest niebezpiecznie, za to jak wpadamy na rondo gdzie jest gladziutko to zasuwa jak po szynach
, najlepiej z doswiadczenia przy takim jak nasz setupie to ustawisc w przedziale od soft do pol hard(z wskazaniem na max soft),wtedy fajnie wybiera nierownosci i sunie po jezdni jak przyklejony(pierwsze jazdy to normalnie szok}, naprawde bedziesz zadowolony i nie bedziesz zalowac wydanej kasy
tyle mozemy ci powiedziec.

ludzie cudów nie ma:)
Albo będzie twardo albo miękko . Nie ma mozliwosci zeby byl komfort na dziurach i jednoczesnie sztywnosc w zakretach. Nie chce mi się wierzyć , że takie zawieszenie może "ładnie wybierać" nierówności i jednoczesnie dawac maxymalną przyczepnosc w zakretach. Zawsze to beda jakies wartosci posrednie
, czytaj uwaznie
. Amortyzator tak jak sama nazwa wskazuje ma tlumic drgagania czyli amortyzowac, regulacja amorka walasnie na to pozwala, ustawiajac na Hard tlumienie jest minimalne, drgania z jezdni przenoszone sa na bude i dlatego czujesz wszystkie nierownosci, ustawiajac na Soft zwiekszasz tlumienie i juz nie czujesz tyle nierownosci,amortyzator tlumi te nierownosci, dodatkowo taki amorek charakteryzuje sie ina charakterystyka(szybko tlumi) i dlatego fura nie buja/faluje ci na nierownosciach oferujac stabilizacje nawet jak ustawisz max soft. Chyba lepiej juz nie wytlumacze
, moze znajdzie sie ktos inny co to lepiej wyklaruje.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości