Witam
Mialem dzsi bardzo dziwny przypadek,radno gdy jechalem do pracy oprzekrecam kluczyk w stacyjce i zauwarzylem ze cos za malo tych czerwonych kontrolek swieci,okazalo sie ze to kontrolka od oleju,(dzis bylo jakies -9stopni na polu) bylem pewien ze wszytko jest ok poniewarz wczoraj wieczorem ustawialem wolne obroty czyscilem silniczek krokowy przepustnice kasowalem bledy komputera (1 gen silnik d16A9) bo cos mi wolne obroty falowaly i byly za niskie wiec odpalalem go pare razy wieczorem wiec bylem pewien ze silnik jest ok,co to moze byc ?czujnik oleju? czemu mi tak nie swiecil rano choc pare zary probowalem plon wlaczac i wylaczac? a i jeszcze jedno pytanie z innej beczki czy ta dioda komputera ma nie migac wogole jak nie mazadnych bledow ?u mnie nic nie miga
Pozdrawiam
