Mam pytanie do was jak to jest z fotelikiem dla dzieci da sie zamontowac do Rexa? wiem ze to nie jest auto rodzinne ale chcem znac wasze zdanie czy miesci sie i czy trudno je tam wsadzic, nie mam mozliwosci zeby tego sprawdzic, wiec jezeli macie stycznosc z tym chem znac wasze zdanie
HONDA, POWER OF DREAMS, CRX-CHWALA JAPONSKIM INZYNIEROM.
tak wiem ja tez mialem taki powod ale milosc do tego auta wciaz trwa i mam teraz mozliwosc kupna dobrego rexa wiec sie pytam was czy tam wejdzie fotelik itp. ale poprostu chcem znac zdanie tych co sa w takiej sytacji ze maja rodzine i jakos daja rade cche znac ich zdanie jezeli jest ktos taki
HONDA, POWER OF DREAMS, CRX-CHWALA JAPONSKIM INZYNIEROM.
O wózku możesz zapomnieć, chyba że powędruje na dach, albo będzie uwiązany z tyłu, jak rower.
Ale na fotelik znalazłem niekonwencjonalne ale dobre miejsce, jeśli umocujemy fotelik (mający własne pasy bezpieczeństwa)tyłem do bocznej ściany za siedziskiem kierowcy. Standardowa szerokość fotelika mieści się jak ulał, i dziecku nie powinno przeszkadzać siedzenie z wyprostowanymi nóżkami
Sasiad mial na tyle 2 foteliki w 2 generacji.
I niestety nie byl to mily widok Chodzi wlasnie o miejsce.
Nigdy nie widzialem dzieci z tylu ale foteliki byly
Przepisy mówią o umieszczaniu fotelika z przodu albo z tyłu, jeśli z przodu to przy wyłączonej poduszce i tyłem do kierunku jazdy, a jeśli z tyłu - to o kierunku nie ma mowy, więc najpewniej może być także bokiem, myślę, ale nie mam pewności. Tak czy owak mocowanie fotelika musi być solidne, bo poza przepisami chodzi o bezpieczeństwo przyszłego kierowcy crx
heh no wlasnie a jak z szyba bo przeciez szyba jest nisko z tylu..
hmmm no ale zona bedzie z boku siedziec a dziecko na tyle w takim wypadku... wozek sie sklada takze mniej wiecej moze wejdzie
HONDA, POWER OF DREAMS, CRX-CHWALA JAPONSKIM INZYNIEROM.