może to zbierzność ?? skoro wszystko wymienił... ja tylko dałem tarcze do toczenia i dobrze chodziły aż do powyginania sie ponownie ale napewno mniej bije. Możliwe że to zbierzność i własnie przy tej prędkości jest to odczówalne. Niewiem juz.
nie jestem za tarczami. U mnie tarcze po szlifie, opony nowe. Drgania opon wyczuwa się przy prędkości 90-120. A tego brak. Brak bicia w kierownice przy rozpędzaniu się czy jeździe ze stałą prędkością. Za to wyczywam bicia i stukot przy złej nawierzchni i skręcaniu na prawej stronie przedniej osi. Podejrzewam mechanikę zawieszenia prawego przodu. Luz mechaniki powoduje drgania przy hamowaniu. Co ciekawe czym mocniej depne hamulec tym drgania mniejsze. Po prostu śrubka się poluzowała
[ Dodano: Wto Gru 12, 2006 11:52 pm ] Też stawiam na przekładnie. Mój mechanik też jest tego zdania mimo że nie widział jeszcze samochodu.