Mam problem z odpalaniem mojej Hondy 1.6 16V ED9. Problem ten pojawia sie gdy tankuje paliwko. Zatankuje i nie moge odjechac ze stacji:)zazwyczaj po pierwszej probie odpalenia silnik zalapuje i gasnie po 2-3sekundach. Pozniej tylko kreci. Po odczeczaniu 2-3min. autko odpala i jedzie. Pozniej pali bez problemu az do ponownego zatankowania. Nie mam pojecia za co sie zbrac?
a mi tak raz zgasł i w końcu dostałem sie do przekaźnika i...... ukręciłem srubę,szlag by to trafił
nie wiem jak teraz odkręcę ten przekaźnik,chyba palnikiem
zastanawia mnie dlaczego tylko po zatankowaniu jest problem z odpaleniem... jesli to przekaznik to problem wystepowal by czesciej! Sprawdze ten przekaznik tak jak radzi lechu moze pomoze?
problem pojawia sie gdy przekaznik sie nagrzeje czyli podczas jazdy, znika gdy ostygnie cyzli podczas dluzszego postoju... na stacji tankujesz chwilke wie zacina sie bo nie zdaza ochlonac
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior
Moze i masz racje...ale gdy nie tankuje auta i jezdze nim to tez mam postoje na kilka minut i odpala! Problem jest tylko po zatankowaniu auta! pozniej smigam bez problemu az do nastepnego tankowania. Jeli to przekaznik to zacianalby sie tez w innych sytuacjach.
vit
przez vit » 2006-12-02, 21:36
z tym przekażnikem to chyba róznie bywa bo mi na dobre raz sie zaciął po właśnie dłuzszym postoju i nie odpalaniu-3 dni nie było czasu na naprawę i zaskoczył dopiero po kilku próbach coś 30 minut to trwało