Mam taką sprawę. Znajomy ma taką sytuację. Miał Hondzine z silnikiem F20A4. Mocy seryjnie miała bodajze 136 koni. Killowała jakies tam vectry 2.0 czy BMW czy inne ustrojstwa i niby wszystko ok. Znajomek sprzedał ową Hondę Panu X. Teraz Pan X. ma pretensje do znajomego, ze nie ma ciśnienia na jedym cylindrze - [rawdopodobnie się spalił zawór. Czy to możliwe, aby to wynikło z najbardziej wieśniackiej instalacji gazowej jaką zaaplikował Pan X. ??? Sprawa dośc kłopotliwa i pilna. Proszę o pomoc.
Przejechał to nie wiem, mówił, że sprawdzali ciśnienie 30 minut po założeniu gazu. Wnioskuję, z tego, ze z 30 min auto chodziło. Ale czy jezdziło to nie wiem.
znowu sie popisales:) ale to juz chyba nikogo nie dziwi druga przyczyna moglo byc wydmuchanie uszczelki pod glowica w tym miejscu, miaelm tak w pasku, 3 cyl byly rowne a jeden -2atm