Wlasciwie to do zrobienia ( oprocz blacharki ) zostalo mi tylko te szarpanie . Postaram sie to opisac jak najdokladniej :
Gdy samochod pracuje na zimnym silniku to podczas dodawania gazu strasznie nim szarpie i potrafi czesto zgasnac ! Zeby temu zapobiec musze mocniej dociskac sprzeglo , bo wtedy jakos idzie na tych wysokich obrotach . Gorzej jak musze zwolnic ... zawsze po ok. 20-30 min jazdy juz dziala normalnie , ladnie przyspiesza i nie ma zadnych problemow . Jaka mzoe byc tego przyczyna ? bylbym bardzo wdzieczny za jakas wskazowke chociaz .
