Dużo łatwiej kupić fotel pasażera w bardzo dobrym stanie (twardy) niż fotel kierowcy. Czy z technicznego punktu widzenia da się przerobić fotel pasażera na fotel kierowcy? Ewentualnie mogę wykorzystać osprzęt mojego wygniecionego fotela kierowcy, tylko czy da się przemontować poduszki?
co spawać?? pozaty ze dzwignia po stronie od recznego wszystko ok, sam tak jezdzilem jakies 2 lata! poprostu przekladasz miejscami i jest ok, wsio pasuje.
ja mam fotel kierowcy na miejscu pasazera...wszystko jest ok... trzeba sie tylko przyzwyczaic do dzwigni od skladania,bo na poczatku "niema za co zlapac"
nie wiem, u mnie nie bylo roznicy. albo cos krecicie albo 2gen roznily sie pod wzgledem wymiarowym fotelami :/
Fidyl niech sprawdzi, opn ma moja ceerke i Wam powie, zrobi foty jak bedzie mu sie chcialo przelozyc fotele. Przed sprzedaza niesttey nie wiedzialem ze bedzie taki temat i przekrecilem je spowrotem tak jak mialy byc.
Ale ja myślałem o tym żeby przemontować dźwignię i prowadnice ze starego fotela kierowcy, tylko chodzi mi o to czy reszta (siedzisko i oparcie) da się przemontować do stelaża fotela kierowcy.
Wszystko sie da ale wiem ze po 5 minutach zastanawiania sie podjalem decyzje - nic nie rzeźbie bo sie nie oplaca i zamienilem normalnie miejscami i bylo ok poza ta dzwignia, nie pamietam dokladnie ale wiem ze myslalem nad tym i porzucilem temat. gra nie warta swieczki.