Tuż po regulacji zaworów jakiś miesiąc temu mój silnik był ledwo słyszalny , chodził jak marzenie, a od tygodnia nawet poniżej 3 tysięcy obrotów chodzi jak u starego Żuka :/
Ponadto daje się zauważyć spadek mocy. Do 3 tysięcy idzie jak muł , dopiero jak przycisnę powyżej coś się rusza. Wcześniej tak nie było
Ktoś wie z czym to może być związane ? Czy silnik już jest na wykończeniu?
Aha i na razie jest to średnio porównywalne , ale jakby więcej palił.
Filtry, oleje i rozrząd oraz regulacja zaworów miałam robione półtora miesiąca temu. I po tym wszystko chodzilo dobrze. Zupełnie nie wiem co może być przyczyną
