Nie macie racji kumie wieszając psy na panu Tadziu, który miał rację. Duży akumulator jest niezastąpiony jeśli masz klimatyzację. W innym wypadku wychodza na jaw jego wady, wiekszy ciężar, czego nie lubią pingwiny odciążające auta, oraz problem warty wzięcia pod uwagę: nakarmienie smoka zmusza alternator do wysiłku, zużywa wiecej benzyny (wobec dod. oporu silnika)i co najważniejsze powoduje obniżke mocy, bo cała para idzie w gwizdek
popieram przedmówce, ale co do pana Tadzia: wstawiaj dużo większy akumulator (nie pisze o takich, w granicach rozsądku), to producenci będą mieli większą sprzedaż. Może pocieszysz się ze wspaniałego rozruchu, nawet przy -40stopniach, ale po roku, może dwóch aku pójdzie do utylizacji. Z prostego względu: jeżeli aku będzie cały czas niedoładowany (a to ma miejsce, kiedy się z wielkością przesadzi), to nie wytrzyma Ci długo. Mimo to, powodzenia życzę