witam
pojawił mi sie mały a raczej duzy problem
auto przez ostatnie 2 litry paliwa w baku strasznie szarpie i nieda sie wkrecic na obroty:(
filtra niewymieniałem ale mysle ze jesli jak jest paliwo to smiga spoko tylko tak ostatnie 20 km powinienem przejechac jeszcze to juz zaczyta strasznie sarpac i powyzej 3000 jak chce wkrecic to lipa maxymalna!!
ps.pewnie przypadek ale zaczeło sie to wszystko po zatankowaniu v-power:D
tez niepreferuje wyjezdzania do konca
ale mamy takie czasy ze jak zalejemy za 50zł to zrobie 4 szybkie okrazenia na torze i po paliwie
ale ta odpowiedz nierozwiazuje tematu!!
ps.są rozne definicje głupoty dla jednych jazda bez paliwa dla innych robienie za białych muzynów tam gdzie araby wola na zasiłku siedziec(teraz to mnie MF z forum wywali )
Ostatnio edytowano 2006-10-08, 14:31 przez jony, łącznie edytowano 1 raz
jezus wiadomo że samochod czesto stoi nierówno i paliwo przelewa sie na jedną i na drugą stronę i niedochodzą te 2 litry pozatym to troszke śmieszny temat raczej bardzo ;/
objaw który opisujesz idealnie pasuje do braku paliwa
ja paliwa nie wyjeżdżam do końca ale zdarza mi sie gaz wyjeździc i jak jest końcówka to delikatnie pedał gazu i jeszcze jedzie a jak mocniej to juz szarpie i sie dusi
jesli wszystko jest ok po dolaniu to się nie przejmuj,bo wszystko jest dobrze:-)