Jak obniżyć zawieszenie z przodu w 1st gen? tam nie ma sprezyny tylko jakas rurka w ktorej jest sprezyna, chce spuscic auto nieco "na dol" ale nie wiem jak, czy przerobic wahacz czy jest na to jakis patent???
to nie rurka i w niej nie ma sprezyny, nazywa sie to walek skretny. Z natury musi on byc osadzony na wieloklinie. nie przygladalem sie w swojej hani jak to da sie obnizyc, ale w vw t4 tez jest walek skretny z przodu i sa 2 srubki po jednej na strone i krecac nimi ustawia sie wysokosc auta. W reno kangÓ ustala sie to na wieloklinie, a jak jest w hani to niedlugo sie dowiem, bo bede tulejki wszystkie wymienial (o ile dostane je:>)
ten pret dziala jak sprezyna tylko nie dziala sila sprezystosci hmm sciskania tylko spręrzystosc na skrecanie wzdulzne.... jak ciezko zrouzmiec wykrec sobie reke:p
jeszcze nie rozbieralem u siebie to nie wiem. wlasnie jak bede wymienial tulejki wachaczy (albo cale wachacze - w zaleznosci jak to idzie) to wnikne jak to robic.
ja wymienialem ten drazek skretny i wydaje mi sie ze nie da rady wepchnac go pod innym kontem bo ma taka przerwe w wieloklinie,chyba ze to tylko zaznaczony punkt ,,zero,, tzn seryjna wysokosc zawiasa.nie mialem czasu temu sie przyjzec wtedy ale przy wyciaganiu sruby z wachacza radze uwazac na makowe!!!wymiana tego drazka zajela mi 30 min wliczajac grzanie palnikie bo to cholerstwo bylo tak zardzewiale z przodu ze bez grzania nie poszlo.tez mysle o posadzeniu hanki i mam pomysla podlazyc jakis dystans na srobe mocujaca ta rurke do kolyski.zobacze na wiosne bo zima to lepiej jeepem jezdzic!!!!a tak serio to nie ma lepszego zawiasa!!!!
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!