Dzis wlasnie wrocilem z niemiec i wszystko ok jezeli chodzi o uszczelke pod glowica nic sie nie stalo. Ale pedal od sprzegla mi sie zapadl , na szczescie juz na miejscu w Polsce. Sprzeglo nowe bede mial dopiero za miesiac wiec auto stoi
.
Ale byla by mozliwosc jeszcze cos uratowac, zeby chociaz chwile pojezdzic?? Bo wydaje mi sie ze to nie strikte sprzeglo, tylko cos od hydrauliki ze sprzegla. Jak myslicie ??
