Od dawna mam w swoim CRX kubelki Bimarco i 3punktowe pasy Schroth zamocowane w miejscu gdzie byly klamry tylnych pasow.
Wiem rowniez ze CRX posiada z tylu seryjne mocowania pasow szelkowych w tylnych slupkach (widac po zdjeciu tylnych plastikow tj trojkatow wokol szybek tylnych).
W przypadku dachowania te mocowania w tylnych slupkach moga sie chyba zmiazdzyc....hmm tylko hipoteza, bo wiadomo ze nikt nie chce rozbijac ani nawet rysek zrobic, ale juz miec pasy szelkowe to chce je w razie czego wykorzystac jak najlepiej i nic sobie w ciele nie uszkodzic.
Zatem jak to tak na prawde powinno byc zamontowane zeby bylo najbezpieczniej??
Jak to robia w Japonii??
P.S. oczywiscie chce zachowac tapicerke i boczki
