Juz od dlugiego czasu i wszelkie sposoby zawiodly a co nastepuje....
Prawy zacisk lapie mocniej niz lewy w efekcie czego przy hamowaniu sciaga w prawo.
Na mokrym prawy zacisk blokuje kolo jako pierwszy a do tego widac wieksze zluzycie tarczy i klockow. Wymienione tarcze i klocki, wymieniane byly zaciski, pompa, odpowietrzane wielo wielokrotnie, wymienione przewody hamulcowe i dalej wciaz to samo i pytanko co dalej z tym fantem zrobic.
Chcialbym aby ktos opisal mi za co odpowiada podzial pompy na sekcje w sensie czy to jest podzial przod, tyl czy prawo, lewo oraz jak ma sie sprawa z rozdzielaczem. Czy moglo sie tam cos prztkac, rozregulowac, itd. Nie mam pomyslu co dalej z tym zrobic a strach jest taki ze moje dziewcze ktore gania Hanka, prawko ma od 3 miesieci i to bedzie jej pierwsza zima a co to bedzie jak na sniegu nie rowno beda jej lapac heble
trzeba rozwiklac problem a ja juz nie mam pomyslow 