Akumulator w bagażniku

Posty: 33   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
at04pietas
Forumowicz
 
Posty: 440
Dołączył(a): 2009-05-31, 09:58

przez at04pietas » 2010-05-10, 11:00

Sorki ze spytam ale takie skomplikowane to było?
lepsza opcja to jest zrobić z blachy skrzynke zamkniętą ale to już ciężej i drożej
Mój edek forum/viewtopic.php?t=34216

140,7 KM 156,7 NM

Avatar użytkownika
Okti
Forumowicz
 
Posty: 617
Dołączył(a): 2009-10-04, 19:06
Lokalizacja: Trójmiasto

przez Okti » 2010-05-10, 11:13

Nie było skomplikowane. Przeczytaj pierwszy post i wywnioskuj, że szukałem sposobu, aby były jak najmniejsze straty. U dziurawieniu karoserii i spawaniu już nie wspomne. Nie mam pordzewiałego szrota, więc nie będę go w taki sposób traktował.

czakejro
 

przez czakejro » 2010-05-10, 11:23

Wiesz jak czytam ten temat to aż się dziwie, każda próba pomocy czy jakieś podpowiedzi kończy się tym że masz jeszcze o to pretensje. Dobrze wiedzieć że przyspawana podstawka i przykręcona do karoserii jest równoznaczna z tym że samochód to pordzewiały szrot. Wybacz mi też że napisałem Ci kilka podpowiedzi które przecież nie były Ci potrzebne. :(

joł joł hemp gru cudowny dzieciaku zjedz skręta elo siema rap wybacz przeproś wyjdź.

Avatar użytkownika
at04pietas
Forumowicz
 
Posty: 440
Dołączył(a): 2009-05-31, 09:58

przez at04pietas » 2010-05-10, 11:24

to proponuje taśme klejąca, 2stronną, bo jak nie przymocujesz tego to Ci ziazi zrobi akumulator, i rozumie ze mam pordzewiałego grata bo wole kilka spawów których i tak nie widać i być spokojnym ze aku mnie nie zabije
Mój edek forum/viewtopic.php?t=34216

140,7 KM 156,7 NM

Avatar użytkownika
Bastek
Forumowicz
 
Posty: 1662
Dołączył(a): 2004-11-30, 22:16
Lokalizacja: wziąć kasę na rexa?

przez Bastek » 2010-05-10, 12:29

Cień696 ja miałem kabel plusowy 50 kwadrat, wolałem mieć grubszy żeby nie było takich strat, potem jeździł chyba u Iron mena.
Okti, skoro spawanie, wiercenie Ci nie pasuje to lepiej zostaw ten aku tam gdzie jest teraz bo to totalny bezsens :blee:
Fotografia ślubna, reportażowa i motoryzacyjna
www.sm-foto.pl

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2010-05-10, 13:01

najlepiej to przyklej na sline albo motocyklowym pajączkiem do kanapy oparcia :rotfl2:
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Okti
Forumowicz
 
Posty: 617
Dołączył(a): 2009-10-04, 19:06
Lokalizacja: Trójmiasto

przez Okti » 2010-05-10, 16:47

Juz, już nie rozkręcajcie się ;) Jako, że jedyny sposób to spawanie to zostawiam pod maską aku. Dziękuję za podpowiedzi, pozdrawiam serdecznie :)

Avatar użytkownika
Sauron
Forumowicz
 
Posty: 614
Dołączył(a): 2006-10-04, 15:44
Lokalizacja: Kraków

przez Sauron » 2010-05-10, 18:55

Bastek napisał(a):Cień696 ja miałem kabel plusowy 50 kwadrat, wolałem mieć grubszy żeby nie było takich strat, potem jeździł chyba u Iron mena.
Okti, skoro spawanie, wiercenie Ci nie pasuje to lepiej zostaw ten aku tam gdzie jest teraz bo to totalny bezsens :blee:


jakie tam straty nie przesadzajmy byle by auto odpalilo reszte robi alternator ja mysle nad 30mm2

propo mocowania sciagamy tylny pokrowiec od kanapy dwa pasy dobrze sciagnac i dziekuje zero wiercenia zero spawania aku sie trzyma przy wypadku tak jak gis pisal nigdzie nie leci

to takie moje zdanie jak sie myle to prosze mnie poprawic

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-05-10, 19:34

30mm^2 da radę spokojnie. Moc strat na kablu 3,5 metra przy rozruszniku 1000W to dokładnie 13,22W (Warto trzymać stare excele ;) )

Nie do konca łapie idei jak chcesz przyłapać pasami ten akumulator... W sensie aku postawić po środku, lewym pasem objąć aku od prawej i przypiąć po lewej i odwrotnie z drugiej strony? Jeśli tak, to jak zabezpieczysz od góry?

Avatar użytkownika
pusty24
Forumowicz
 
Posty: 3487
Dołączył(a): 2006-01-13, 01:35
Lokalizacja: DUB/KRK/N.BRZESKO

przez pusty24 » 2010-05-10, 20:07

sauron juz z tym aku w gabazniku oberki krecil i zyje ;)
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!

USŁUGI BLACHARSKO LAKIERNICZE
889969661 503499363

Avatar użytkownika
Sauron
Forumowicz
 
Posty: 614
Dołączył(a): 2006-10-04, 15:44
Lokalizacja: Kraków

przez Sauron » 2010-05-10, 20:32

Mibars napisał(a):30mm^2 da radę spokojnie. Moc strat na kablu 3,5 metra przy rozruszniku 1000W to dokładnie 13,22W (Warto trzymać stare excele ;) )

Nie do konca łapie idei jak chcesz przyłapać pasami ten akumulator... W sensie aku postawić po środku, lewym pasem objąć aku od prawej i przypiąć po lewej i odwrotnie z drugiej strony? Jeśli tak, to jak zabezpieczysz od góry?


zdejmujesz szmate ktora okrywa kanape i masz pionowe wzmocnienia z dziurkami dwa pasy jeden wyzej 2 nizej. moze byc jeden po srodku
klemy zabezpieczasz plastikowymi osłonami i dziekuje
i nie martwisz sie niczym jedynie z opuszczaniem kanapy troche wiecej roboty

[ Dodano: 2010-05-10, 20:34 ]
pusty24 napisał(a):sauron juz z tym aku w gabazniku oberki krecil i zyje ;)


jeszcze nie krece ale mam zamiar :) streszczaj sie i do pl wracaj !!!!!!!!!!!!! bo nawet nie ma z kim pic ani gdzie kiełbachy zjesc :)

Avatar użytkownika
elmer
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2008-06-11, 17:31

przez elmer » 2010-05-10, 22:13

Ja mam aku w bagazniku po prawej stronie zamontowany maxymalnie w rogu. Podstawa aku to katownik zimnogiety wygiety, naciety wyspawany, do tego dwa prety po bokach i nakladka, obejma od gory jako mocowanie na sztywno. Podstawka pod aku przyspawana do podłogi w dwóch miejscach i się sprawdza.
ED9 --> ...

sgi2004
Forumowicz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2009-03-22, 22:44

przez sgi2004 » 2010-05-13, 21:00

im dalej środka ciężkości tym większe siły bezwładności , weźcie to pod uwagę, najlepiej zamontować za siedzeniem pasażera...

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-05-13, 22:42

sgi2004 napisał(a):im dalej środka ciężkości tym większe siły bezwładności

Czyli tym stabilniejsze auto (wolniejsze zmiany prędkości kątowej, czyli "wolniej" wpada w np. poślizg). Jakby całą masę skupić w środku, to by wyszedł gokart nie do uratowania z poślizgu ;)

sgi2004
Forumowicz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2009-03-22, 22:44

przez sgi2004 » 2010-05-13, 23:22

nie w tych kategoriach myślisz co potrzeba, zamiast dawać aku na tyl wystarczy dać koło, dociążyć paliwem w baku, zamontować szpere, uzywac dobrych opon . Nie popadajmy w skrajności ze aku z tyłu zrobi ci super robotę w poślizgu ...

A co do umiejscowienia ... przy nagłych zmianach kierunku czyt. zakręty, poślizgi poddawane jest bardzo dużym przeciążenia, co wymusza bardzo dobre jego zamocowanie. Z doświadczenia wiem ze po zrobieniu baczka przy 80, 90 km/h aku w komorze silnikowej potrafi się przestawić, dodatkowo seryjne aku maja cele ktore mogą sie oberwać a to chyba wiadomo czym się kończy.

Dlatego ktos wymyślił sportowe akumulatory (ODYSSEY, braille) , nie dość ze sa o niebo lzejsze to nie mają wad poprzedników, mozna je położyć pionowo, pioziomo i mają wiekszy prad rozuchu itd itd :)

http://www.motofocus.pl/news,6121,lekki ... olsce.html
http://www.re5pect.pl/index.php?cat_id=589

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 33   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Teraz jest 2026-04-28, 17:14