
Krzyh00 napisał(a):pirul napisał(a):Bo jeśli dostali pozwolenie na szermierkę flexem i młotem to nie ma co mieć pretensji.
chyba zartujesz ze firma ktora chce miec jakas renome zrobi trzode zeby uciac koszty
Ale ogólnie to grubymi nićmi szyte, tyle kasy za taką robotę do takiej budy i ten silnik też najlepiej nie wygląda, coś chyba się komuś pokiełbasiło.
... w sumie dużo ludzi ma racje. Ten crx był najładniejszy na dolnym z tego co pamietam i poprzedni właściciel kupił go z niemiec za chyba 28tys pln bardzo dawno temu no i go zniszczył. W sumie 15tys to Vtec by był już ładny, a H22 to H22A5 wersja 185km z tego co wiem. Zresztą On popisze i jeszcze zadzwoni do nich więc będzie coś wiadomo. Ja tam w nic się nie chce mieszać
. Napisałem jedynie z jego polecenia.
...
. Dużo aut robią to fakt i dziwi mnie to co się stało, ale mi to ryba, a temat będzie kontynuował on... ja zapodam fotki bo auto jest u mnie i muszę ... przeswapować ten sam silnik 


... a fotka była. Jutro podpytam jeszcze go dokładniej i dorwe jakiś oficialny nr. tel. Bo zaczynam się zastanawiać bo zapewniał na 100%, że u nich, a każdy projekt jest opisywany co mnie zdziwiło, że tego nie ma. Prosiłbym o zmiane tytułu jak na chwile obecną na ???

Witam. Forum nie jest dobrym miejscem do prostowania takich głupot, ale skoro kamień poleciał to może ja opiszę sprawę od strony SSG. Brak kontaktu z właścicielem tylko mnie w tym utwierdza. Odniosę się do tematu w kilku punktach:
Termin – Auto trafiło do nas ostatniego dnia kwietnia 2010 pomimo, że umawialiśmy się na termin sierpniowy. Uprzedzaliśmy właściciela, że nie ruszymy auta wcześniej z powodu braku wolnych terminów. Właściciel stwierdził, że woli żeby stało u nas niż u niego pod chmurką. Ok. Nie ma sprawy, najwyżej skompletujemy sobie wcześniej części potrzebne do swapa. Od tamtej pory wyciągnęliśmy wnioski i kategorycznie nie przyjmujemy aut wcześniej niż na kilka dni przed rozpoczęciem prac.
Jakość – Auto trafiło do nas w opłakanym stanie, tak mechanicznym (zawieszenie, elektryka) jak i blacharskim. Jakości nadwozia nie komentuję. Hamulce, zawieszenie wszystko okazało się w tragicznym stanie. Samochód miał łyse opony z wychodzącymi drutami !!!! Okazało się, że właściciel przyprowadził do nas auto w którym sam próbował zrobić wcześniej swapa. Stąd wycięte mocowanie silnika od strony rozrządu i sklepana młotkiem gródź. Większość elementów pod maską była zniszczona, pocięta itp. Niestety pomimo naszych usilnych starań nie wszystkie elementy udało się doprowadzić do stanu idealnego (który by nas zadowalał przed oddaniem auta). Klient został o tym poinformowany i wyraził zgodę na taki stan rzeczy. Ustaliliśmy, że będzie oddawał auto do lakiernika i reszta prac blacharsko-lakierniczych zostanie wykonana przez niego.
Części – Silnik został dostarczony przez właściciela. Miał być w doskonałym stanie, okazał się, delikatnie mówiąc, w stanie pozostawiającym wiele do życzenia. Większa część rachunku są to koszta części których brakowało, ewentualnie trzeba było wymienić z powodu zużycia. Jeśli są jakieś awarie – na wszystkie nasze usługi udzielamy gwarancji. Z moich informacji auto było serwisowane na bieżąco w innym serwisie na Śląsku. Jest szansa, że zostały wprowadzone jakieś zmiany bez konsultacji z nami.
Reasumując. Jeśli właściciel auta ma do nas jakiekolwiek pretensje proszę o kontakt telefoniczny 605 433 344.

. Resumując to według mnie wina jest z tej i tamtej strony bo:
.
.
.


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości