
i ile przekroju ma kabel 30 i 50 kwadrat
Bo zdurniałem, a może już pora nie taka 
ZiG HRC napisał(a):
W zupelnosc starcza taki 9mm srednicy (bez izolacji) i on kosztuje 18zl/mb. 13mm kabel juz naprawde sporo wazy i taki kosztuje 27zl/mb . Taki kabel mozna kupic w sklepie z czesciami do ciezarowek.
V.i.P. napisał(a):M!R@S napisał(a):od plusa grubszy od minusa mniejszy.
Dawno takiej głupoty nie widziałem/słyszałem. Kabel + i masa musi mieć jednakową średnicę bo przez nie płynie dokładnie ten sam prąd. Na kablach nigdy nie oszczędzaj, bo to pozorna oszczędność. Nie wiem jaki tam jest prąd rozruchowy, ale przykładowo 30mm kwadrat metrów to przekrój dla prądu góra 40 amper. Ja bym dawał 50 mm kwadrat. Wyniesie Cie to może z 70zł w obie strony. A po co masz ryzykować życie swoje i pasażerów. No i zdrowie autka

ja mam swoją teorie i ty masz, to forum jest poto aby wnioskować z postów i potem składać z tego całość. Co do tematu to zawsze wychodziłem z założenia że jeżeli Np. podłanczamy aku bezpośrednio pod wzmacniacz to (mogąbyć takie same kable) ale jeżeli jest więcej niż 1urządzenie to nie jest konieczne ponieważ traci napięcie moc. Dla przykładu podłacz baterie i zrób wiązke hmm np. żarówek, im więcej podłączysz tym słabiej (każda) bedzie świecić, co powoduje mniejsze napięcie na końcowym kablu (minusie). Fakt im większy kabel tym mniej strat na napięciu, ale jeżeli za mały to może być za duże przeciążenie na kablu (miałem tak na wzmacniaczu, szedł plus cieniutki i go sfajczyło, dałem grubszy, chodzi lepiej) kabel nie wydalał. Tak więc V.i.P., czekam na twoją wypowiedz
pozdrawiam
M!R@S napisał(a):V.i.P., nie denerwój sie takja mam swoją teorie i ty masz, to forum jest poto aby wnioskować z postów i potem składać z tego całość. Co do tematu to zawsze wychodziłem z założenia że jeżeli Np. podłanczamy aku bezpośrednio pod wzmacniacz to (mogąbyć takie same kable) ale jeżeli jest więcej niż 1urządzenie to nie jest konieczne ponieważ traci napięcie moc. Dla przykładu podłacz baterie i zrób wiązke hmm np. żarówek, im więcej podłączysz tym słabiej (każda) bedzie świecić, co powoduje mniejsze napięcie na końcowym kablu (minusie). Fakt im większy kabel tym mniej strat na napięciu, ale jeżeli za mały to może być za duże przeciążenie na kablu (miałem tak na wzmacniaczu, szedł plus cieniutki i go sfajczyło, dałem grubszy, chodzi lepiej) kabel nie wydalał. Tak więc V.i.P., czekam na twoją wypowiedz
pozdrawiam

... a tak tylko wtracam swoje 3 grosze 
) a ze dla kabelków nie ma znaczenia jakie jest miedzy nimi napiecie tylko jaki prąd nimi płynie, to TWOJA TEORIA (nie wiem dlaczego, ale przypomina mi ostatnią teorie starszego giertycha) o mniejszym minusie jest do

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość