Awiec tak zmianilem dzisiaj kompa (odciecie na 8000 troche inna mieszanka itp) i jest problem komp jest na 100% dobry bo w innej ceerce chodzi idealnie. Awiec po zainstalowaniu nowego kompa dalej ocinalo go przy 7200, znajomy powiedzial ze to obrotomierz cos nawala i przez niego nie kreci sie dalej ( zapomnialem wspomniec juz ze obroty na jalowym sa ponizej 500 ) po zmianie licznika okalzalo sie ze juz wszystko jest OK obroty kolo 750 odcina przy 8000. Nasza radosc nie trwala za dlugo gdyz po chwili znow odcinalo przy 7200 i nie wiadomo co bylo granie. Po resecie kompa znow przez chwile dzialalo jak powinno po chwili znow odcinka zawczesnie. Wydaje nam sie ze jakis badziew wywala blad i po chwili znow komp przestaje dzialac tak jak jest ustawiony. Co moze byc tego przyczyna? Mial ktos podobny problem? Znajomy sadzi ze ktos grzebal przy liczniku i moze jakies zwarcie zrobil...
Ostatnio edytowano 2006-07-30, 10:29 przez JasieK, łącznie edytowano 1 raz
Wiem ale mowie o rozgrzanym silniku na starym liczniku spadalo praktycznie na miniumum jeszcze troszke i by gasl po wymianie licznika obroty takie jak powinny byc. Ale to juz najmniej wazne... chodzi o to dlaczego po chwili przestaje krecic do 8000 ?? i znow kreci do 7200?
Mowie Ci ze komputer jest OK. Po wymianie licznika kreci do 8000 przez pare minut pozniej znow max 7200. I po wymianie licznika obroty dolne sa takie jakie powinny to nie tylko kompa odpowiada za to. Obrotomierz tez podaje impulsy do kompa tak samo jak ten bajer od ssania ( zapomnailem jak sie nazywa).
piszesz że w innej cerce chodzi idealnie - a czy on napewno był przeprogramowany ?? bio z tego co opisujesz to wygląda na to że po resecie wrócił na ustawienia fabryczne
po reseci przez chwile dziala jak powinien czyli odciecie ma wyzej itp ale po chwili musi cos sie dziac ze nie puszcze obrotow dalej niz 7200. Komp jest przeprogramowany w 100% poprawinie. Chodzi mi o to co jeszcze moze powodowac takie zachowanie. Komp odpada
na wolnych obrotach komputer odcina wczesniej bo silnik nie ma obciazenia, czy mierzyliscie przy jezdzie na trasie?
druga sprawa po resecie kompa wczesniejsza odcinka bedzie dopoki komputer "sie nie nauczy jazdy"
części tuningowe z USA D,B-series!! zawieszenia ES/sprzęgła/oświetlenie/felgi/rozporki/pierścienie/tłoki/panewki/uszczelki/doloty i wiele innych!!
Pomiary AFR, Gtech obd2/obd1/obd0 Modyfkacja i strojenie komputerów (ulica+hamownia) Crome Pro, Turboedit, Bre, Hondata ---------------
gg:175578, tel:500410476, www.merfiebay.com
Wlasnie o to chodzi ze po resecie kompa odcina jak powinien kreci do konca do 8000 i po chwili jakby wykrywal jakis blad i nie pozwalal krecic dalej. Sprawdzane na trasie. Przed wymiana licznika mial zaniskie obroty na jalowym i wogole nie pozwalal krecic powyzej 7200.
co jak co ale jestem na 90% pewny że komp je popsuty
Ja miałem kiedyś tak że na 1 i 2 i nawet 3 kręcił mi się do 8200 a na 4 i 5 nie dawał rady. NIe włanczał się vtec
Okazało się że komputer o którym myślałem że jest idealny taki niebył!!!
Po wymianie wszystko chodzi cacy.
Wiem że nie masz vteca ale chodzi mi o to że chyba tylko komputer odpowiada za obroty naszych crxów
Chociaż mogę się mylić
Tak ale przekladam tego kompa do innej crx-y i chodzi caly czas tak jak powinien, przez to wykluczam kompa. Na starych zegarach widac jakies slady jakby ktos zwarcie zrobil i moze to gdzies jeszcze ono poszlo przez to moze wariowac. Podejrzewam jeszcze ten bajer co wylacza ssanie ze jest waliniety. Wymienie jutro i napisze czy pomoglo. Jak by ktos mial jeszcze jakies sugestje to prosze pisac. Komp na 1000% odpada.
z tego co wiem to komp ma starac sie o jak najmniejsze zuzycie silnika 7200 to normalne i moze dlatego po resecie odcina na 8000 a gdy zbada wszystko to zmniejsza do 7200