niedlugo zamierzam troche obnizyc moje malenstwo bo narazie wyglada troche jak jeep :wink: ze wzgledu na koszt chce wymienic tylko same sprezyny. do wyboru mam -40 mm lub - 50 mm. doszly mnie sluchy ze przy seryjnych amorach obnizenie powyzej -40 spowoduje ich szybka smierc. jakie jest wasze zdanie na ten temat??
Nie ma do tego reguły. Ta o -50mm czy jakichś granicach to mit. Seryjne amorki nawet obniżenie 30mm mogą znosić źle, kwestia indywidualna amorka. Jak miałem Civa posadzonego samymi sprężynami -35mm to spokojnie wytrzymały 40kkm i jak zdejmowałem to nic im nie było. Kumplel w Oplu (nowszym niż mój ówczesny Civ i z mniejszym przebiegiem) posadził 30mm i po 10kkm miał wysrane amorki. Nie wiadomo jak coś takiego się skończy. Generalnie nie należy zostawiać seryjnych amorków ale to pewnie dobrze wiesz. Kwestią jest nie "czy" się posypią ale w absolutnej większości przypadków "jak szybko".
a ja nie wiem o ile mam posadzonego wiem tylko ze seryjny zderzak z przodu stoi 12cm nad ziemia. mam czerwone sprerzyny i amory blisteina, ale o ile nizej niz serie nie mam pojecie :| , z tylu wydaje mi sie dos wysoko, ale nizej nie chce, a przod w sam raz
Roman, a moze wrzucilbys zdjecia swojej solki do galerii zebym mogl zobaczyc jak wyglada z takim obnizeniem??
tak czy inaczej moj wybor padnie raczej na -40 mm.
Kras wiem ze najlepiej wymienic caly zawias a nie tylko sprezyny zmienic. znalazlem zawieszenie Koni (o ile dobrze pamietam) za 2 tys ale to juz o 1400 wiecej :?
No ja też dobzre wiem że wymiana całości to już ostry wydatek. Ale można też pomyśleć o tym inaczej: jeśli wrzucisz same springi, zwłaszcza -50mm, na jednak niezbyt nowe amorki to one pójdą się walić stosunkowo szybko i wtedy i tak będziesz musiał wymieniać.
Poza wszystkim można już za ok. 1200pln spokojnie komplet FK wyhaczyć.
A ja w starej gazecie "GT" znalazłem taką ciekawą "nowość" (w tamtych czasach)
Chodzi mi o "klamry służące do skracania długości fabrycznych spręzyn" piszą że mozna je skrucić do 30mm :!: słyszał ktoś o takim myQ :?: Jest nawet rys. na którym jest pokazane jak to działa :!: jak skołuje skaner to moge wrzućić fotke :!:
PS są tez klamry działające w drugą strone :!:
Te klamry to dobry kit.Sam myślałem o tym, i sam kiedyś sobie założyłem .Jednak poprzestałem na jednym kole i od razu to ściągnęłem.Sam montaz i to jak to tam siedzi mnie przeraziło-bardzo nie polecam.Mam orginalny zawias i wyglądam jak troche terenówka stojąc na zlocie przy innych ale mi sie podoba bo jest moja.A na zakretach nie jest zle.Jednak nie mam porównania bo nie jechałem jeszcze dobrze obnizoną.A dodam jeszcze że takie klamry mozna kupic w zwykłym sklepie ze śróbkami-sprawdżcie sobie.
Mój kolega kupił to z allegro to widać było jak to ktoś na żywca pomalował i wysłał,farba dobrze nie była wyschnieta.
Ja mam inny problem - musiał bym lekko dźwignąć moją ceerkę z tylu bo ciągle chaczę kołem o tylnie nadkole :/ od tego pękła już farba na nadkolu i pojawia się rdza
Jak najłatwiej ją troszkę poddnieść - mam zamontowane jakieś żółte sprężyny - podobno sportowe